Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Grudzień 2020

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1477 Opinie: 3



Cierpienia zwierząt: Już nie Kaban a Kasztan uratowany

Cierpienia Zwierząt (2)      Po tekście Gazety Wyborczej Kaban nie trafi do rzeźni. Dzięki determinacji 16-letniego Kamila konia udało się wykupić i znaleźć mu nowy dom. Kilka tygodni temu Kamil Musiał z Mysłowic dowiedział się, że jeden z mieszkańców miasta chce sprzedać swojego konia do rzeźni. - Ktoś powiedział, że właścicielowi już się nie opłaca go trzymać. Myślałem, że mi serce pęknie: 12-letnie zdrowe zwierzę ma iść pod nóż? - wspomina Kamil.

     Chłopak postanowił uratować Kabana. Zaczął szukać w internecie fundacji, która zajmuje się końmi. Poszedł też do właściciela zwierzęcia. Dał mu 200 zł uzbierane z  kieszonkowego i spisał z mężczyzną umowę: jeśli do połowy listopada nie odkupi konia za 3 tys. zł, właściciel może zrobić z nim, co będzie chciał. - Najgorsza była presja czasu. Na szczęście odezwała się do mnie Fundacja Centaurus spod Zielonej Góry. Zainteresowała się losem Kabana - uśmiecha się Kamil. 

     - Staramy się wykupywać konie przeznaczone na rzeź. W tym przypadku ujęła nas jeszcze postawa chłopca, który tak bardzo walczył o życie zwierzęcia - mówi Dagmara Dymarska z fundacji.

     Sprawę opisaliśmy kilka dni temu, odzew Czytelników był natychmiastowy.

     - Uzbieraliśmy pieniądze, za które wykupiliśmy nie tylko Kabana, ale też klacz spod Zielonej Góry, która też miała iść do rzeźni - dodaje Dymarska.

     Kaban trafił do stajni w Świerklańcu. Tu zmieniono mu imię, teraz nazywa się Kasztan.

     - To elegancki koń, więc powinien mieć równie eleganckie imię. Teraz zaczyna nowe życie. Zaprzyjaźnił się już z innymi zwierzętami - śmieje się Andrzej Przybylok, dyrektor Gminnego Ośrodka Rekreacji.

     Ponieważ w ośrodku organizowane są przyjęcia weselne, Kasztan będzie ciągnął bryczkę z młodą parą. Zimą weźmie udział w  kuligach, a latem będzie miał do dyspozycji 100 hektarów łąk. Ma też opiekę weterynaryjną. I oczywiście przyjaciela. - Będę go odwiedzał tak często, jak tylko się da! Będziemy razem jeździli po okolicznych polach i lasach. Cieszę się, że są jeszcze ludzie, którzy chcieli mu pomóc - mówi Kamil.

Autor: Anna Malinowska, fot. Marcin Tomalka, źródło: Gazeta Wyborcza - Katowice


Wysłano dnia 26-11-2007 przez Anna Malinowska
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Źródło: Gazeta Wyborcza


Gazeta Wyborcza

Oceny artykułu


Aktualna ocena: 5

Twoja ocena:






Głosy: 1


Twój komentarz do tekstu Cierpienia zwierząt: Już nie Kaban a Kasztan uratowany Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment