Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Grudzień 2020

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1477 Opinie: 3



Hodowla: Targi ''arabskie'' w Damaszku

Ach, te araby (1) Już teraz mocno reklamowane jest „arabskie” wydarzenie, które będzie miało miejsce dopiero w październiku. Arabian Passion Damascus Int'l Horse & Equestrian Fair odbędzie się w Damaszku (Syria) w terminie 7-10 października. Organizatorem jest firma Profair (zajmująca się międzynarodowymi targami, wystawami i  imprezami masowymi) oraz syryjski związek hodowców koni arabskich (Syrian Arab Horse Association). Przypomnijmy, że w ubiegłym roku w Syrii odbył się kongres WAHO, z którego relację pokazano podczas Zjazdu PZHKA w Janowie Podlaskim.

W niezwykle bogatym programie tej międzynarodowej imprezy można znaleźć m.in. aukcje koni arabskich, szkolenia dotyczące opieki weterynaryjnej i transportu koni, wykłady na temat historii Syrii i pochodzenia koni arabskich, pokazy jazdy konnej, konferencje („Sędziowanie koni arabskich: między oryginalnością a  pięknem”, „Konie arabskie w Syrii - przeszłość a teraźniejszość”, „Embriotransfer”). Towarzyszyć temu będą targi hipologiczne z ofertą obejmującą wyposażenie stajni, akcesoria dla koni i hodowców, kowalstwo, stoiska stadnin, „końskich” szkół, międzynarodowych i krajowych organizacji związanych z hodowlą koni arabskich oraz sportem, firm zajmujących się produkcją żywności dla koni, koniowozów czy karuzeli do treningu koni, firm ubezpieczeniowych.

Nie zabraknie wrażeń artystycznych - malarstwa, rzeźby i fotografii koni oraz magazynów, książek i  tradycyjnego syryjskiego rzemiosła. Program zawiera też wyjazdy do stadnin arabskich na terenie Syrii oraz zwiedzanie okolic. Damaszek - miejsce nazwane przez Marka Twaina „niebem ukrytych skarbów” (Heaven of Hidden Treasures), może z pewnością zaoferować przybyszom z dalekich krajów (np. europejskich) wiele niezapomnianych chwil.

Jak dostać się na targi?

Impreza odbywa się na terenie położonym na lekkim wzniesieniu, pomiędzy miastem a międzynarodowym lotniskiem. O jej rozmachu może świadczyć sam fakt wysłania przez organizatorów ponad 10.000 zaproszeń VIP-owskich dla dygnitarzy, polityków i sław z całego świata. Bilety dla publiczności dostępne będą w kasach przy wejściu. Ich cena (w syryjskiej walucie) to: dorośli: 300 SYP, studenci: 200 SYP, dzieci przed 14 rokiem życia (pod opieką rodziców) - wstęp wolny. 1$ = 48 SYP.

Dokładny program dostępny będzie za kilka miesięcy. Polacy, którzy chcieliby się wybrać do Syrii, mogą dokonać rezerwacji hoteli, samochodów czy biletów przy pomocy agenta organizatorów: Alaa Hallak, e-mail: wyślij wiadomość.

Arabian Passion

Damaszek już dawno temu bywał celem wypraw polskich i, szerzej, europejskich hodowców. Słynna jest wyprawa z 1930 roku zorganizowana przez Romana ks. Sanguszkę, właściciela położonej w Małopolsce, a dokładnie w Gumniskach, stadniny koni arabskich. Wzięli w niej udział: Bogdan Ziętarski (pracownik księcia Sanguszki, hodowca, wielki znawca koni) i Carl Raswan, który to, jak pisze prof. Witold Pruski, "często jeździł do krajów arabskich, przebywał tam przez dłuższy czas i sprowadzał ogiery i klacze arabskie dla miłośników tych koni w Europie i Ameryce". Spotkali się w Babolnej i wyruszyli razem do Arabii. Nie była to zresztą pierwsza wyprawa zorganizowana przez właściciela Gumnisk, ale najprawdopodobniej ostatnia.

Damaszek, ze względu na dobre położenie, był często miejscem umówionych spotkań, skąd, jak pisze Roman Pankiewicz, "ruszano w teren", w poszukiwaniu koni. Ziętarski oglądał podczas jednej wizyty nawet kilka tysięcy koni, a pewnego dnia na torze wyścigowym w Kairze obejrzał ich aż 800! Z reguły wybierał konie kasztanowate, w których właściciel Gumnisk się lubował.

Autor: Mateusz Jaworski, źródło: polskiearaby.com


Wysłano dnia 20-06-2008 przez polskiearaby.com
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Źródło: polskiearaby.com


polskiearaby.com

Oceny artykułu


Aktualna ocena: 3

Twoja ocena:






Głosy: 1


Twój komentarz do tekstu Hodowla: Targi ''arabskie'' w Damaszku Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment