Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Marzec 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1078 Opinie: 3



Natural Horsemanship: Lekcja Pchającego Pasażera

Podsumowanie

Mamy nadzieję, że naprawdę weźmiesz sobie do serca te Lekcje Pasażera. Przemienią one i ciebie, i twojego konia tak, że nie będziesz mógł w to uwierzyć. Tak bardzo przyzwyczaisz się do bycia z koniem w równowadze, że automatycznie będziesz do tego dążyć podczas jazdy, w każdej sytuacji... nawet podczas skoków! A inni zauważą różnicę, bo będziesz wyglądać jak najbardziej fenomenalny jeździec, całkowicie będący częścią swojego konia. Ja ciągle to ćwiczę, do dziś... nawet jeśli to trwa tylko kilka minut aby uzyskać harmonię swoją i  mojego konia.

Komentarz: Królik doświadczalny Lekcji Pchającego Pasażera, LPP, Yvonne Wilcox

" Linda zachwycała się w mojej obecności sukcesem, jaki odniosła z Lekcjami Pchającego Pasażera, ale ja jeszcze tego nie doświadczyłam. Pewnego dnia, kiedy przebywałam na Florydzie, miałam okazję jeździć razem z Lindą, a to dostarczyło mi idealnej okazji aby przetestować LPP!

Miałam jeździć na Chinook, siwej klaczy rasy Quarter Horse, która jest niesamowicie wrażliwa i niezbyt tolerancyjna dla kogoś, kto nie jest przynajmniej tak dobrym jeźdźcem, jak Pat! Bawiłam się z nią w Siedem Zabaw i  czułam się dość pewnie, czułam, że z ziemi udało mi się nawiązać z nią kontakt. Potem wsiadłam. Natychmiast poczułam, że jest sztywna jak deska " dołóżcie do tego moje nerwy związane z tym, że jeżdżę na obcym koniu i widzicie, że sprawy nie wyglądały najlepiej.

Linda, we właściwy sobie sposób, zerknęła na mnie kątem oka i nic nie powiedziała, doskonale wiedząc, że użyje mnie jako nic nie podejrzewającego królika doświadczalnego LPP!

Pojechałyśmy na plac, czułam się jakbym jechała na desce do prasowania. Nigdy wcześniej nie jeździłam na tym koniu, więc pomyślałam, że ona po prostu taka jest! Jeździłam na podkładce (bareback pad), co pomagało mi czuć się pewniej jeśli chodzi o dosiad, ale czułam, że w każdej chwili Chinook może obrócić się na zadzie, mlasnąć mną o ziemię i pognać na pastwisko do swoich kumpli.

Kiedy dotarłyśmy do placu, Linda zasugerowała żebyśmy jeździły na jednym z  małych, średnicy ok. 15 metrów, round penów. "A może byś spróbowała naciskać na szyję"", zasugerowała od niechcenia. Więc położyłam ręce tuż powyżej kłębu Chinook i zaczęłam.

Z początku Chinook zachowywała się według tego denerwującego wzorca: obracała się w kółko i cofała się. To było tak, jakby próbowała robić to, co wydawało jej się, że powinna robić" Nie było to wygodne i powodowało, że czułam się jeszcze bardziej zdenerwowana. Linda poinstruowała mnie, żebym za nią (Chinook) podążała, ciągle naciskając na szyję i robiła ze swoim ciałem wszystko to, co robiło ciało Chinook.

Po kilku minutach nalegania nastąpiła zmiana. Chinook z wolna zaczęła podążać ścieżką wzdłuż round penu bez zatrzymywania się, obracania w kółko, czy cofania. Więc siedziałam sobie, odprężona, i pozwoliłam jej na zatrzymanie się, żeby miała czas na przemyślenie. Później ponownie poprosiłam o stęp. Stępowała z  uszami skierowanymi do przodu, opuszczoną głową, odprężona, a jej ciało wreszcie zaczynało się zginać. Linda powiedziała, żebym spróbowała kłusa i było wspaniale. Czułam, jak ten koń, o reputacji konia impulsywnego, daje sobie radę ze swoimi emocjami i utrzymaniem chodu, i było to wspaniałe uczucie.

Już po trzech minutach LPP totalnie zmieniła podejście Chinook " i moje. Później Linda i ja pojechałyśmy w teren i ta przemiana trwała przez cale 40 minut przejażdżki...

ZARAZ, MOMENCIK!

Kilka tygodni później znów miałam okazję jeździć z Lindą i Chinook. Z jakiegoś powodu, tym razem, kiedy dotarłyśmy na round pen, nic się nie poprawiło. Właściwie to się pogorszyło! Było to dla mnie frustrujące (ale za to fascynujące dla Lindy...).

Linda zauważyła, że na ogół kładłam ręce wyżej na szyi Chinook. Powtarzała mi, żebym obniżyła ręce bardziej w kierunku kłębu, ale z jakiegoś powodu nie docierało to do mnie. Kiedy wreszcie położyłam ręce we właściwej pozycji, zmiana pomiędzy Chinook a mną była natychmiastowa. Odkryłam, że umieszczenie rąk we właściwej pozycji dawało mojemu ciału wygodną równowagę, a poza tym byłam w  stanie czuć ruchy łopatek Chinook. W miarę jak coraz bardziej się na tym skupiałam, zauważyłam, że jestem w stanie czuć ruchy jej szyi i głowy, a nawet zadu! To było tak, jakbym wyczuwała, jaki ruch ma zamiar zrobić, zanim ten ruch nastąpił. A to dało mi bardzo dużo pewności siebie, bo czułam się jakbym była częścią konia, a nie jakimś obcym przedmiotem posadzonym na jego grzbiecie.

Nigdy wcześniej nie myślałam o sobie, jak o  "niepewnym" jeźdźcu. Byłam w stanie się utrzymać, ale teraz zdaję sobie sprawę z tego, że było to możliwe raczej za sprawą zwykłej siły i uściskowi niż równowagi i płynności w podążaniu za ruchem konia. Cieszę się, że Linda zachwycała się LPP w mojej obecności, mam zamiar korzystać z tego przy każdej okazji! "


*Przez "pewien" mam na myśli to, że zrobiłeś już tyle powtórzeń Lekcji Pasażera, że odczuwasz zupełną równowagę, czujesz się bezpiecznie i pewnie przez cały czas. Poczujesz, kiedy możesz zacząć ćwiczyć na większym terenie lub przejść do galopu. Jeśli nie masz ochoty na galop albo na pracę na większym terenie, to znaczy, że jeszcze nie czujesz się pewnie. To musi wyjść od ciebie, nie pozwól żeby ktokolwiek mówił ci, czy jesteś na to gotowy czy nie!

Źródło: Oficjalna strona Parelli Natural Horse-Man-Ship: www.parelli.com
PNH USA: tel. (970) 731 9400, fax (970) 731 9722, PO Box 3729 Pagosa Springs CO 81147

Tłumaczenie dzięki uprzejmości: Parelli Natural Horse"Man"Ship w Polsce





Strony:    « Poprzednia    1 | 2 | 3 | 4     



Wysłano dnia 12-11-2004 przez Pat Parelli
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Źródło: Stowarzyszenie Sympatyków PNHS


Stowarzyszenie Sympatyków PNHS

Oceny artykułu


Aktualna ocena: 5

Twoja ocena:






Głosy: 4


Twój komentarz do tekstu Natural Horsemanship: Lekcja Pchającego Pasażera Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Lekcja Pchającego Pasażera

bardzo dobry i pomocny sposob radzenia sobie ze soba a tym samym zrozumienie konia .

POLECAM -to dobra lekcja

dodano przez anonimowego czytelnika dnia 14-11-2004



Re: Lekcja Pchającego Pasażera

no ale jakie są te 4 fazy stanowczosci i 7 zabaw??

dodano przez anonimowego czytelnika dnia 21-11-2004



© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment