Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Maj 2017

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 814 Opinie: 3



Natural Horsemanship: Co zrobić, żeby koń przestał rzucać głową?

Parelli Natural-Horse-Man Ship Ilekroć ludzie zadają mi takie pytanie, zawsze spodziewają się prostej recepty. Zwykle oczekują rozwiązania, wykorzystującego jakąś technikę lub urządzenie, które fizycznie uniemożliwi koniowi takie działanie. A co by było, gdybyśmy zmienili pytanie: "Jak mogę lepiej przygotować konia, żeby nie czuł potrzeby rzucania i potrząsania głową?"

     Konie to bardzo prostolinijne i ufne zwierzęta. Językiem swojego ciała zawsze powiedzą dokładnie, co czują i myślą. Od nas zależy, czy zdobędziemy wiedzę i spostrzegawczość, które pozwolą nam rozumieć, co usiłują nam przekazać.

     Potrząsanie głową to zachowanie zastępcze. Mówi nam na przykład, że koń chciałby iść szybciej, niż mu na to pozwalasz i że nie ma psychicznego porozumienia z jeźdźcem.

     Konie są zwierzętami roślinożernymi i  uciekającymi. Rodzą się tchórzami, klaustrofobikami i panikoholikami. Uczę ludzi, jak mają pomóc swoim koniom, by te stały się odważniejsze, mniej skłonne do klaustrofobii i panikowania, by były bardziej partnerami.

     Rozwiązaniem jest rozwinięcie komunikacji, pozwalającej zbudować partnerstwo z koniem. Moim zdaniem najlepsze, co można zrobić, to zacząć na ziemi. Ja bawię się z końmi w 7 gier (Poziom 1, Partnerstwo), które stworzyłem na podstawie długoletnich obserwacji zachowania koni. To są te same gry, w które bawią się ze sobą konie aby ustalić przywództwo i uzyskać szacunek innych koni.

     Zabawa nr 1 to zabawa w przyjaźń. Stosuję ją, aby udowodnić, że nie mam zamiaru skrzywdzić konia, że jestem jego przyjacielem. Mogę się w nią bawić na różne sposoby - głaszcząc go, zarzucając na niego linę, pocierając carrot stickiem, konfrontując go z różnymi przerażającymi rzeczami i pomagając mu przejść przez to doświadczenie. Mogę pomóc mu poradzić sobie ze wszelkimi rodzajami strachów przez pozytywne i  konsekwentne wystawianie go na spotkania z różnymi niepokojami, które może mieć, tak że w końcu uspokoi się i stwierdzi, że to było niegroźne.

     Zabawa nr 2 to zabawa w ustępowanie od nacisku czubków palców. Nazywam ją zabawą w jeża. Uczę konia, aby raczej ustępował od nacisku palców, niż na nie napierał. Chcę, aby ustępował do tyłu, do przodu, w prawo, w lewo, do góry i w dół. Rozwijam tę umiejętność, aż koń zrozumie, o co mi chodzi i do momentu, kiedy wystarczy nacisk nie większy niż 100g, aby go przesunąć.

     Zabawa nr 3 to zabawa w prowadzenie. Używając sugestii (mową ciała, rękami), powoduję, że koń się ode mnie odsuwa, cofa się, idzie do przodu, przechodzi nad czymś, przesuwa przód, tył, idzie bokiem. Konie często reagują bardzo emocjonalnie, gdy pierwszy raz bawisz się z nim w tę grę. Dlatego zaczynam bardzo delikatnie i stopniowo wzmacniam intensywność. Powtarzam tę zabawę, aż koń nauczy się odpowiadać bez strachu. Nie zajmuje wiele czasu, by koń zaczął reagować na najdelikatniejsze sugestie. Przyjrzyj się koniom, jak bawią się ze sobą. Jak często wystarczy machnięcie ogona, położenie uszu lub samo spojrzenie?

     Zabawa nr 4 to yo-yo. Proszę konia, by przyszedł do mnie, potem poruszam liną, by odesłać go w tył po linii prostej. Bardzo często chęć do ruchu wstecz nie jest równa chęci i łatwości ruchu naprzód. A ty chcesz, żeby koń robił yo-yo, a nie samo yo!

     Zabawa nr 5 to zabawa w okrążanie. Czy widziałeś kiedyś, jak dominujący koń gania drugiego konia naokoło i naokoło i  nie pozwala mu się zatrzymać? Tutaj zasady są takie same. Zdaniem niektórych to wygląda jak lonżowanie. Różnica polega na tym, że zamiast prosić konia o  bezmyślne i niekończące się koła, proszę o co najmniej dwa a najwyżej cztery okrążenia. Jest to wystarczające, aby uzyskać szacunek konia, nie zanudzając go i nie prowokując rozpraszania się.

     Upewniam się również, że koń rozumie swoją odpowiedzialność - ma iść naokoło, dopóki nie poproszę go, by przestał. Stoję spokojnie i bez ruchu tak długo, jak długo koń robi to, o co go prosiłem. Budzę się tylko wtedy, gdy koń zmieni chód lub zatrzyma się i muszę coś z tym zrobić.

     Zabawa nr 6 to zabawa w chody boczne. Proszę konia by ustępował w bok, odsuwając się ode mnie wzdłuż płotu, podczas gdy ja trzymam koniec liny. Jeżeli zabawy trzecia i piąta nie są dobrze przyswojone, będziesz mieć z tym problemy. Im lepiej koń porusza się w tył i  na boki, tym lepiej robi wszystko inne. Czasami lepiej ująć to inaczej - im gorzej koń porusza się w tył i w bok, tym gorzej robi wszystko inne!

     Zabawa nr 7 to zabawa w przeciskanie. Proszę konia, aby przeszedł przez ciasną przestrzeń, na przykład między mną a  płotem. To prawdziwe wyzwanie dla jego klaustrofobicznej natury i czasami może się okazać, że na początku będziesz musiał stanąć całkiem daleko od płotu, zanim koń nabierze pewności siebie.

     Zastanawiasz się prawdopodobnie: co to wszystko ma wspólnego z powstrzymywaniem rzucania głową?! Tymczasem nie zajmujesz się jego głową, ale jego ogólnym nastawieniem. Pracujesz nad sobą i  uczysz się, jak stać się lepszym przewodnikiem dla swojego konia i lepszym partnerem, który potrafi nauczyć konia, by cię rozumiał, szanował i podążał za twoimi sugestiami.


Strony:       1 | 2    Następna »  



Wysłano dnia 06-02-2008 przez Pat Parelli
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Źródło: Stowarzyszenie Sympatyków PNHS


Stowarzyszenie Sympatyków PNHS

Oceny artykułu


Aktualna ocena: 4.3

Twoja ocena:






Głosy: 10


Twój komentarz do tekstu Natural Horsemanship: Co zrobić, żeby koń przestał rzucać głową? Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment