Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Październik 2020

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1456 Opinie: 3



Cierpienia zwierząt: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu

"Pobite mięso jest nieekonomiczne" 

Zastępca wojewódzkiego inspektora weterynarii, Piotr Kneblewski, który zlecił swym pracownikom kontrolę spółki MKZ jeszcze w trakcie inspekcji - nie mając jej wyników - przekonywał o prawidłowości pracy rawickiego lekarza weterynarii i niemożliwości uchybień prawnych. - Z faktów, które udało nam się ustalić wynika, że wczoraj rano przyjechał transport koni do rzeźni końskiej w Rawiczu, która działa legalnie i spełnia wszystkie aktualnie wymagane standardy i wymogi europejskie - tłumaczył. Według dokumentów posiadanych przez Piotra Kneblewskiego w godzinach wieczornych zwierzę prawdopodobnie osłabło i przewróciło się. Lekarz weterynarii wykonujący badanie zwierząt w tej rzeźni został wezwany na miejsce. Wykazano, iż koń cierpi na niewydolność krążenia i jest osłabiony. Skierował go do natychmiastowego uboju. - Badanie, które przeprowadził zarówno przed ubojem, jak i po nim, nie wykazało żadnych urazów, zranień i innych skaleczeń - mówi zastępca wojewódzkiego inspektora. - Jeśli chodzi natomiast o zeznania ludzi: ja stwierdzam, to co udało się ustalić naszym inspektorom. Trudno natomiast odnosić się do tego, co mówią ludzie. Nie byłem na miejscu, nie rozmawiałem z nimi. Nie mogę komentować rzeczy, co do których nie mam żadnego wyobrażenia.

 Według Piotra Kneblewskiego prawdopodobnym podłożem nagłośnienia sytuacji było niezadowolenie sąsiadów-działkowiczów z lokalizacji zakładu w centrum miasta. Inspektor wątpił, by właściciel rzeźni pozwolił sobie na "tego typu działania". "Pobite" mięso bowiem, zdaniem weterynarza, jest mniej wartościowe, a co za tym idzie tańsze. Trzy dni po wizycie wojewódzkich inspektorów Piotr Kneblewski poinformował "Życie", iż piątkowe badania tuszy maltretowanego konia potwierdziły wcześniejszą wersję zdarzeń przedstawioną przez rawickiego weterynarza. W badaniu poubojowym nie stwierdzono złamań i wylewów krwi, które świadczyłyby o użyciu siły wobec zwierzęcia. Taką samą opinię wydał Powiatowy Lekarz Weterynarii, Grzegorz Basiński. Nie chciał jednak szerzej wypowiadać się na ten temat.

  "Gówno nie prasa"

O komentarz do czwartkowego zdarzenia zwróciliśmy się do przedstawicieli spółki MKZ. Niestety nikt z  reprezentantów rzeźni telefonicznie nie chciał udzielić jakichkolwiek informacji na ten temat. Udaliśmy się więc na ul. Targową. W siedzibie zakładu przywitał nas jeden z pracowników, tłumacz. Nie potrafił jednak powiedzieć, gdzie jest szefostwo, ani kiedy wróci. Kilkuminutowe oczekiwanie nie przyniosło rezultatów. Gdy w firmie pojawił się respondent firmy Rinaldo Masina, na widok przedstawicieli prasy i telewizji, uciekł do swojego gabinetu. Obecni w budynku, pod groźbą wezwania policji, zostali wyproszeni z terenu spółki. Kolejne próby nawiązania kontaktu z  szefostwem MKZ-u również kończyły się fiaskiem. Na pytania o przebywającą na terenie zakładu inspekcję, tłumacz firmy MKZ zwrócił się do przebywających pod bramą: - Jesteście gówno, nie prasa! 

Także dwaj kontrolujący ubojnię poznańscy inspektorzy mimo próśb dziennikarzy nie zatrzymali się, by opowiedzieć o wynikach wizytacji, a przejeżdżając wzdłuż bramy omal nie staranowali obecnych przedstawicieli mediów i  przybyłych pod rzeźnię artystów. - Jestem oburzona - komentowała sytuację przebywająca w Rawiczu warszawska aktorka Barbara Dziekan. - Właściciele - Włosi uciekają, weterynarze uciekają. Słyszymy wycie koni, słyszymy płacz dzieci, które na to patrzą. Musimy działać, by tej rzeźni tu nie było, by nie było takich warunków dla koni, by ludzie mieli spokojne życie. Czy to jest cywilizowany świat?

Kilka dni po zajściach zachowanie inspektorów próbował tłumaczyć ich przełożony Piotr Kneblewski. Przeprosił w ich imieniu i obiecał wyjaśnić ich nietaktowne postępowanie.

"Rzeźnia obmurowana"

W poniedziałek, w chwili zamykania numeru nadal trwały kontrolę weterynaryjne na terenie rzeźni. Tym razem swoich inspektorów przysłał do MKZ-u główny lekarz weterynarii, Piotr Kołodziej. Dalsze czynności wyjaśniające prowadzi także Komenda Powiatowa Policji w  Rawiczu. Informacje o rawickiej rzeźni końskiej docierają do kolejnych stacji radiowo-telewizyjnych i organizacji broniących praw zwierząt. Jednocześnie właściciele spółki MKZ postanowili całkowicie odgrodzić się od świata. W miejscu, gdzie działkowcy obserwowali transporty zwierząt powstaję mur. Część naocznych świadków przestała także firmować opowiadania o wydarzeniach w rzeźni swoimi imieniem i nazwiskiem. - Nie boimy się walczyć - mówią. - Nie chcemy jednak otrzymywać anonimowych telefonów z groźbami. A takowe już się pojawiły. Miejmy nadzieję, że to tylko głupie kawały.

Ustawa o ochronie praw zwierząt

Art. 6.
1. Nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione.
2. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:
1) umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, nie stanowiące dozwolonego prawem zabiegu lub doświadczenia na zwierzęciu,
4) bicie zwierząt przedmiotami twardymi i  ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn,
6) transport zwierząt, w tym zwierząt hodowlanych, rzeźnych i przewożonych na targowiska, przenoszenie lub przepędzanie zwierząt w sposób powodujący ich zbędne cierpienie i stres,
7) używanie uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń zmuszających zwierzę do przebywania w  nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból, uszkodzenia ciała albo śmierć,
9) złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt (…)





Strony:    « Poprzednia    1 | 2     



Wysłano dnia 15-07-2004 przez Patryk Arłamowski
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Ankieta tego artykułu


Czy zamierzasz wypełnić w/w petycję ?





Głosy: 104 Opinie: 1


« Wyniki Ankiety »

Oceny artykułu


Aktualna ocena: 4.62

Twoja ocena:






Głosy: 32


Twój komentarz do tekstu Cierpienia zwierząt: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu
boshe jak tak mozna robic po co zabijac te piekne zwierzeta ;( a i tak wieksza polowa z tego co si ezabije idzie do smieci... poniewaz wiekszosc ludzi jus nie kupuje koniny i tak mieso sie mernieje...
dodano przez Sonata (PW) dnia 15-07-2004


    Re: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu
    Re: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu Moim zdaniem ludzie , którzy zabijają konie mają nieźle we łbach poprzewracane!!!Przecierz konie to żywe istoty!Niech ci co je zabijają postawią sie na ich miejscu.Przynajmniej mogliby te konie chumanitarnie zabijać,a nie rąbać je wiaderkiem czy kijem.Chociarz mam dopiero 12 lat bardzo przeżywam każde spotkanie z koniem!Nigdy nie mogłabym czegoś takiego zrobić ! Nawet nie tknęłabym siekiery!Moim najgorszym przeżyciem była wizyta u koleżanki,która mieszkała w Rawiczu nieopodal rzeźni!Miałam być u niej przez tydzień,nawet chciałam dłużej u niej zostać!Pewnej nocy usłyszałam głośny "płacz konia"!Wybiegłam przed furtkę rzeźni i zobaczyłam leżącego na asfalcie konia!Miał on zmiarzdżone tylnie kończyny!Gdy to zobaczyłam to zemdlałam!Obudziłam sie dopiero po 2 dniach w szpitalu.Byłam jeszcze przez prawie tydzień w szoku!Nieżycze nikomu takiego widoku!!!
    dodano przez anonimowego czytelnika dnia 24-12-2005
    Re: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu
    Re: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu Grrr aż mi sie coś robi jak pomyśle o tych biednych zwierzątkach które tak cierpią przez ludzi!:( Nie dość że muszą umrzeć to jeszcze tak chaniebnie, zgroza normalnie:( Moi rodzice zgodzili sie na kupno 2 koników... Myślałam o jakichś ładnych arabach z dobrej stadniny... ale teraz... ech wie ktoś jak można odkupić konia z rzeźni albo z schroniska? Zależy mi na tym, bo chociasz 2 koniki mogą dobrze żyć. Czekam na jakieś propozycje, pomysły, cokolwiek.

    Marti
    dodano przez anonimowego czytelnika dnia 07-05-2006

Ryk koni!
Jedyne co moge powiedzieć na ten temat to to, że nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego, że "tacy" (!!!) ludzie istnieją! Mogło by sie wydawać, że to jakiś straszny horror, a jednak to prawda! Niech każdy robi co w jego mocy, żeby ci ludzie nie mieli prawa zbliżania się do jakichkolwik zwierząt!
dodano przez anonimowego czytelnika dnia 15-07-2004



Re: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu
Jestem zdegustowana postawą ludzi, którzy w ostatnich chwilach życia koni traktują je gorzej niż przedmiot. Co można w takiej sytuacji zrobić?  Niestety nagonka medialna jest krótkotrała. Pozostaje mieć nadzieję, że skamieniałe serca właściciela i pracowników zmiękną na tyle, aby pozwolić tym biednym stworzeniom z godnością zakończyć żywot.
dodano przez anonimowego czytelnika dnia 21-07-2004



Re: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu
kochani!!! nie tylko konie cierpia! proponuje nagrac film z ubojni, i z transportu (jest juz taki film) i puszczac go na kanalalach tv, codziennie, niewiem... o jakis wieczornych porach ze znaczkiem tylko dla doroslych, zeby dzieci niemogly ogladac, bo bede sie baly.  gadaniem nic nie zrobimy trzeba miec dowody i to nie obrazki (widac, ze malo daja do myslenia) tylko wlasnie taki film. Moze iekoniecznie codziennie puszczac, ale dosc czesto. Co wy na to?? moze wymyslicie cos madrzejszego ;P
dodano przez Febus (PW) dnia 24-07-2004



Re: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu

Mieszkalam w rawiczu 2 lata i cieszylam sie poniewaz wczesniej rzeznia zostala zamknieta a nagle co sie dowiaduje.. KTOS JA WYKUPIL!!!!!!! i w dodatku odnowil i powiekszyl. znane mi sa tez historie ze w poblizu mozna bylo znalesc konskie kopyto!!!!! to jest okropne nie wiem jak tak mozna postepowac jezli tak uwazasz wejdz do mnie na gg moj numer to 3999311 chce zalozyc jakies stowarzyszenie zbierajace na konie dolacz sie

 

dodano przez anonimowego czytelnika dnia 26-07-2004



Re: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu
Czytałam już wiele artukułów o pdobnej treści.. Poraz kolejny płaczę. I im lepiej poznaje ludzi tym bardziej kocham zwierzęta. Jak długo jeszcze te konie będą musiały znosić tak nieludzkie traktowanie?! Ile możemy zrobic wobec tak silnie zakorzenionej znieczulicy?! Z artukułu wynika że odpowiednie kroki nie zostały podjęte bo koń został za słabo pobity...- "Badanie, które przeprowadził zarówno przed ubojem, jak i po nim, nie wykazało żadnych urazów, zranień i innych skaleczeń" - Czyli co, nic się nie wydarzyło bo koń nie miał połamanych kości?! Ludzi zróbmy coś z tym!!!
dodano przez anonimowego czytelnika dnia 16-08-2004



Re: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu
Boze! Czy tym ludziom naprawde padlo na mozg???? jak mozna cos tak okropnego zrobic! Do rzezni powinni trafic ci ludzie a nie piękne, cudowne, boskie, zarąbiste konie!!!!!!!!!!!!!!
dodano przez anonimowego czytelnika dnia 17-12-2004



Re: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu
Grrr aż mi sie coś robi jak pomyśle o tych biednych zwierzątkach które tak cierpią przez ludzi!:( Nie dość że muszą umrzeć to jeszcze tak chaniebnie, zgroza normalnie:( Moi rodzice zgodzili sie na kupno 2 koników... Myślałam o jakichś ładnych arabach z dobrej stadniny... ale teraz... ech wie ktoś jak można odkupić konia z rzeźni albo z schroniska? Zależy mi na tym, bo chociasz 2 koniki mogą dobrze żyć. Czekam na jakieś propozycje, pomysły, cokolwiek.

Marti
dodano przez anonimowego czytelnika dnia 07-05-2006



Re: Ryk, rżenie i płacz koni w Rawiczu
Wkurza mnie jak widze takie bezbronne zwierzaki traktowane w tak okropny sposob przez ludzi!!!! no nie takich ludzi nie mozna nazwac ludzmi oni sa bestiami!!!! jest mi bardzo przykro ze ktos moze zadac tyle bplu i cierpienia kochanym i bezbronnym konika!!!!
dodano przez anonimowego czytelnika dnia 14-04-2006



Re:Rżenie i płacz koni w Rawiczu
http://www.help-konie.blog.onet.pl Jak ludze mogą zabiajać konie ;( To takie pięknie zwierzęta. Rzeźnia w Rawiczu powinna być zamknięta, a inspektorzy powinni sprawdzać co się dzie w rzeźni z ukrycia. Jak Włosi chcą końske mięso to niech zabijają u siebie, a nie w polsce!!!.
dodano przez paulinka1993 (PW) dnia 03-12-2006



Re:
Zwierzętom współczują wszyscy, więc napiszę że współczuje ludziom. Nie pierwsze i nie ostatnie piekło na ziemi.
dodano przez Chesnut_Stalion (PW) dnia 28-12-2009



Re:
Ludziom nie ma co współczuć, są sami odpowiedzialni za to co robią.
A co do zwierząt, nie jeść mięsa, nie kupować artykułów, które są na nich testowane.
dodano przez Sylcia83 (PW) dnia 02-10-2012



© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment