Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 966 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Ogólne » koń się wspina i cofa


Napisz nowy temat
Gość koń się wspina i cofa » Pon Paź 18, 2004 8:42   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość






potrzebuje pomocy ! rok temu kupiłam konia w stajni westowej ... teraz chodzi w stylu angielskim) Elbo jest wysokim i silnym koniem. nie chce iść do przodu. wspina się i cofa.czasami jest wszystko w porządku a czasami odmawia współpracy. potrzebuje pomocy osoby która pomoże mi znależć i usunąć błędy jakie popełniam. koń stoi w Michałowie Grabina koło warszawy. mój e mail konska-dolina@wp.pl Zapytanie
Post » Wysłany: Pon Paź 18, 2004 8:42
AleXa » Wto Paź 19, 2004 12:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AleXa


Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica

Status: Offline

Mialam kiedys doczynienia z takim koniem...
Byl to kon mojej kolezanki, robil to samo co Twoj konik...
Trener zawsze jej powtarzał: " nie daj mu, jak tylko czujesz ze zaczyna stawac deba albo sie cofac, łudka i wypychaj go do przodu!!! Nie daj mu ! Bat i łydeczki! "
Widzialam ze to skutkowało...
Tylko tak jestem w stanie Ci pomoc... Smutny
Zycze powodzenia i milej wspolpracy z koniem Puszcza oko
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”


* * * Espańa Que Bien!! * * *
Post » Wysłany: Wto Paź 19, 2004 12:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Kozica » Wto Paź 19, 2004 19:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kozica


Koniuszy
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 467
Skąd: Przasnysz

Status: Offline

mi instruktor opowiadał, że jakiś jego znajomy czy tam ktoś, pracował z trudnymi końmi, no i jak stawały mu dęba zeskakiwał z nich i przewracał na plecy, i już takich numerów konie nie robiły... no ale do tego to i trzeba mieć mase doświadczenia, wiedzieć w jakich momentach można to zastosować, jak to zrobić, no i na konia i na siebie uważać... chociaż ten sposób jest taki troche niebezpieczny i zdaje mi siem, że niehumanitarny... Jestem skwaszony ale sama nie wiem "Dobry trener słyszy, gdy koń do niego mówi. Wielki trener słyszy nawet jego szept. " M. Roberts
Post » Wysłany: Wto Paź 19, 2004 19:44 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
AleXa » Wto Paź 19, 2004 21:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AleXa


Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica

Status: Offline

Myśle ze mozna to wykonac w ostatecznosci... ale najpierw trzeba sprobowac tropche łagodniej... chyba ze naprawde nic nie bedzie dzialalo... to ew ok... Zdziwiony „Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”


* * * Espańa Que Bien!! * * *
Post » Wysłany: Wto Paź 19, 2004 21:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
met » Wto Paź 19, 2004 22:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

met

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Mar 2004
Pochwał: 1
Posty: 825
Skąd: wojsławice, gm. KW

Status: Offline

taaak???
a brałyście pod uwagę to, jak delikatnym stworzeniem jest koń?! wiecie, ile koni podczas wspinania się zginęło?! w takiej sytuacji o złamanie kręgosłupa nietrudno (siodło na grzbiecie), poza tym koń ma bardzo delikatną głowę!!! dziewczyny, chyba nie pomyślałyście o konsekwencjach takiego postępowania? i doświadczenie nie ma tu nic do rzeczy. jeśli koniecznie chcecie konia układać przemocą, to są bardziej bezpieczne (choć równie głupie) metody.
nasza szkapa
Post » Wysłany: Wto Paź 19, 2004 22:28 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
AleXa » Wto Paź 19, 2004 23:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AleXa


Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica

Status: Offline

Ale jesli kon inaczej nie zrozumie, momo roznych dzialan i metod? moze sie w koncu uda, nie koniecznie smiercia konia...
Napewno masz duzo racji, ale bylo pyt jak to zwalczac i co zrobic...kazdy sie wypowiada jak to bylo w jego doswiadczeniach...
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”


* * * Espańa Que Bien!! * * *
Post » Wysłany: Wto Paź 19, 2004 23:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
met » Sro Paź 20, 2004 10:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

met

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Mar 2004
Pochwał: 1
Posty: 825
Skąd: wojsławice, gm. KW

Status: Offline

hmm... lepiej polecić sprzedaż niż taką metodę. to jest znęcanie się nad koniem, a nie jego układanie czy walczenie z jakimiś problemami. a sprzedając konia, zawsze możemy mieć nadzieję, że trafi do kogoś bardziej doświadczonego/lepszego jeźdźca.
a jak koń kopie, to co? obciąć mu nogę? Zdziwiony
nasza szkapa
Post » Wysłany: Sro Paź 20, 2004 10:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
AleXa » Sro Paź 20, 2004 15:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AleXa


Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica

Status: Offline

Nieeee... Mowimy o przypadku gdy nie ma sily na tego konia, razem z watpliwoscia bardzo dobregi i doswiadczonego jezdzca...;] „Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”


* * * Espańa Que Bien!! * * *
Post » Wysłany: Sro Paź 20, 2004 15:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email
met » Sro Paź 20, 2004 21:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

met

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Mar 2004
Pochwał: 1
Posty: 825
Skąd: wojsławice, gm. KW

Status: Offline

przewracanie konia to żadna metoda. bardzo dobry i doświadczony jeździec na pewno by tego nie polecił, a już na 100% nie wykona tego. to jest 'droga na skróty', a nie ostateczna metoda. proszę, przemyśl mój tok rozumowania. może w ostateczności się zgodzimy nasza szkapa
Post » Wysłany: Sro Paź 20, 2004 21:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
AleXa » Sro Paź 20, 2004 22:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AleXa


Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica

Status: Offline

ok, przemyśle... ;] „Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”


* * * Espańa Que Bien!! * * *
Post » Wysłany: Sro Paź 20, 2004 22:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email
siwa_16 » Sob Paź 23, 2004 18:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

siwa_16


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Sie 2004
Posty: 125


Status: Offline


No rzeczywiście met ma racje przy stawaniu deba łatwo o złamanie kregoslupa kiedys lonzowałam z kolezanka konia i przwrócił się nam myslałam że nie wstanie ale jakos wstał i było ok, to bardzo zły narów, ale da się go wyleczyć i potrzebny tu dobry trener z duzymi umiejętnościami, tak opisać sie tego nie da. Poprostu potrzebny jest fachowiec w pełnym tego słowa znaczeniu!A zeskaiwanie jest bradzo niebezpieczne dla obu stron!I jeśli coś takiego jak stawanie eba pod jeźdzcem zaistniło to wydaje mi się koń chce uświadomić coś jeźdzcowi, to taki sprzeciw.
Post » Wysłany: Sob Paź 23, 2004 18:16 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » koń się wspina i cofa

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum