Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Grudzień 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1207 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Jak "zamknąć" koński pysk?


Napisz nowy temat
Cudziakowa » Wto Cze 28, 2011 9:49   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cudziakowa


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 612
Skąd: kluczbork

Status: Offline


Arrabel - nie zaskoczyłaś(spodziewałam sie tego), nawet jak było widzisz ich wiecej to nie były to skrajne przypadki, a jezeli były już zle to tylko obserwowalaś a nie zajmowałaś sie. Są tu na forum osoby bardziej doświadczone, a Ty starasz sie zrobic z nich "głupka" bo zajełas sie 4-5 konikami, niestety to zamało. Jezeli jesteś taki fenomen ze wzrokiem poskramiasz rumaki czemu kolejki ludzi nie stawaja do Ciebie ze soimi podopiecznymi?(zeby nie było ironia:P) Nie jest to mozliwe, ze każdy koń moze być zrobiony i naprawiony jedną metodą, spokój, głos i nagradzanie.
Chciałabym na żywo zobaczyć jak zajmujesz sie takimi końmi z jakimi ja miałam i mam styczność m. in. ogiery rozrodowe (ktore dziennie wychodziły na padok na 4-5 godzinek)
Jestem ciekawa jak zajełabyś sie koniem do ktorego podejsc sie nie da bo podchodzac rzuca sie wszystkimi mozliwymi konczynami? uwierz ze jak takiego konia nie postawisz na bacznosc to kiepsko by z Toba było.


jak juz wczesniej pisałam nie zabardzo w ten sposob mozemy pomóc zalozycielce tematu bo niewiemy do konca jak kon sie zachowuje, a to w takich przypadkach jest wazne.
Post » Wysłany: Wto Cze 28, 2011 9:49 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Dewonka » Wto Cze 28, 2011 11:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewonka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 1223


Status: Offline

Arrabel trochę szacunku, dobrze?
Znam Sylwię osobiście, nigdy nie widziałam, żeby jakiegokolwiek konia skrzywdziła (a miałam przyjemność spędzać z nią dużo czasu), co więcej to dziewczyna, która może specjalnie się na forum z tym nie odnosi, ale myślę że takie jak Ty to wciąga nosem jeśli chodzi o wiedzę i doświadczenie- i mogłabyś się od niej wiele nauczyć.
Jak kiedyś będziesz miała swojego konia, którego poznasz na wylot i będziesz umiała odróżnić dominację od strachu. Będziesz ciężko pracować na to by było mu dobrze, dbać, opiekować się, wydawać ogrom pieniędzy, a ten podczas czyszczenia kopyt pokaże Ci foszka że nie chce mu się trzymać nogi w górze i Cie nią postraszy, gdzie na podniesiony głos, będzie np tylko kulić uszy i kłapać zębami- to gratuluję Ci cierpliwości jeśli w tym momencie nie strzelisz mu klapsa w tyłek. Nie neguję tego że użycie siły jest ostatecznością- bo jest- i zapewniam Cię że nikt na tym foru nie czerpie przyjemności z tego że czasem zdarza mu się swojego zwierza upomnieć w ten sposób. Chociaż nasz szturchaniec jest niczym w porównaniu do tego jak konie nawzajem potrafią się nakopać. Normalne też jest to że jak np Twoja siostra/brat naruszy Twoją nietykalnośc osobistą to jej oddasz- czasem jest to wręcz odruch bezwarunkowy.
Trzeba odróżnić (upomnienie) szturchańca ręką, czy batem (w celach wychowawczych- ,,halo ja tu jestem, nie życzę sobie, nie rób tak bo ja też potrafię być niemiła"). Od katowania konia, wiązania, lania, zakładania worka na łeb i znęcania się.
Wracajac do słowa "wpierdziel" to jest to zwrot potoczny, mówiąc ,,dostałam wpierdziel od rodziców" nie mamy chyba na myśli znecania się, a raczej formę wychowawczej nagany, niekoniecznie fizycznej.
Przyjmijmy ze wszyscy tutaj jesteśmy ludźmi myslącymi, umiemy oceniać sytuację i wyciagać wnioski. To też widząc że nasz klaps nie przynosi porządanych skutków, a wręcz przeciwnie to nie niszczymy owoców naszej pracy z koniem i szukamy innego rozwiązania problemu.
Post » Wysłany: Wto Cze 28, 2011 11:15 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Wto Cze 28, 2011 12:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

sylwikk

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 1265
Skąd: Warszawa

Status: Offline


Ojoj Dewonka az sie zwstydziłam Zakłopotany alfa i omegą nie jestem ale tak czy siak wiem ze Arrabel gada głupoty patrzac by chociaz na wychowanie źrebaka od poczatku - nie da sie konia dobrze wychowac jesli chociaz raz nie dostanie kuksańca.
Arrabell poobserwuj sobie stado najlepiej tam gdzie jest źrebak i powiedz mi czy matka nie karze swojego dziecka? Karze i niekiery az sie kurzy jak przeskrobie nie mowiąc juz o przywódcy stada. Poza tym jak chcesz nauczyc podlotka chociazby zeby nie zjadał Ci ubran butów i innych ciekawych rzeczy? Krzykiem? Wiedz ze wiekszość źrebaków nic sobie z tego nie zrobi (chyba ze źrebie jest totalnie zzdziczałe - każdy oswojony źrebak zna ludzki głos i dla wiekszosci nawet podniesienie go nie jest niczym strasznym chociazby dlatego ze źrebie nie rozumie o co chodzi - w końcu konie na siebie nie krzyczą)
Poza tym ja uważam ze ograniczone Twoje podejście poniewaz ok może widziałąs jak ludzie bezstresowo chowaja swoje koniki ale wiedz ze predzej czy później bedziesz musiała spotkac takiego konia który Ci nieźle dosra przez Twoja łagodnosćPuszcza oko
Post » Wysłany: Wto Cze 28, 2011 12:54 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Jak "zamknąć" koński pysk?
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 60 angelhorse 114110 Pią Mar 08, 2019 3:25
20190308yuanyuan Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 96569 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 345842 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 84045 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 60082 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum