Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Grudzień 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1033 Opinie: 3




Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/viewtopic.php on line 689

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Ogólne » skręty w koniu


Napisz nowy temat
Gość skręty w koniu » Pon Sie 16, 2004 14:20   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość






Witam....
Chciałbym się coś poradzić... Ostatnio "wzięło mnie" na jazdy konne... Jako że w mojej okolicy jest dość sporo stajni zacząłem uczęszczać na nauki jazdy konnej.... I teraz jest problem.... Na pierwszych lekcjach uczono mnie że np. przy skręcie z lewo lewą nogę (wewnętrzną) przesuwamy daleko w tył dociskając do konia oraz pociągamy za wodze... w Prawą stronę analogicznie - prawa noga do tyłu i prawa wodza w prawo.... Dopóki jeżdziłem na lonży było ok... jeżeli jeździłem samodzielnie zaczynały się problemy.... w internecie jednak wyczytałem że "prawa, wewnętrzna łydka działa popędzająco przy popręgu, zaś zewnętrzna pilnuje zadu za popręgiem"
Czyli zupełnie odwrotnie niż robiłem... może dlatego koń głowę skręcał w kierunku skrętu a szedł przeciwną stronę... dziwnym jest że instruktor nie zwracał mi uwagi że coś robię źle...
Kto miał rację... bo już się pogubiem
Post » Wysłany: Pon Sie 16, 2004 14:20
Gość » Pon Sie 16, 2004 16:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie









książka mówi dobrze - wewnętrzna łydka pozostaje w miejscu i jest popedzająca, to wokół niej masz wygiąć konia, zewnetrzna lekko przesunięta do tyłu pilnuje ustawienia zadu, ewentualnie kontrując

pierwszy raz się spotkałam z opinią że wewnętrzna łydka jest cofana Zszokowany Zszokowany Zszokowany

nie podoba mi się ta instruktorka....
Post » Wysłany: Pon Sie 16, 2004 16:57
carmina » Pon Sie 16, 2004 17:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

to jeszcze raz ja - poprzedni post tez był mój...

a gdzie takie kwiatki mozna znaleźć, z jakiego regionu naszego cudnego kraju pochodzisz ?
Post » Wysłany: Pon Sie 16, 2004 17:01 Zobacz profil autora PW
Gość » Wto Sie 17, 2004 8:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie









okolice Łodzi.... trochę też mnie to dziwiło że jak jeżdziłem na koniu to zwroty mi wogóle nie wychodziły... prawie łeb mu do mojego kolana wygiąłem a on i tak szedł w drugą stronę... instruktorka mówiła że ten koń jest taki lekko uparty i że do niego z siłą trzeba bo inaczej nie posłucha (!!!!!!?????)
P.S. właśnie przeniosłem się do innej stajni...
Post » Wysłany: Wto Sie 17, 2004 8:08
AleXa » Wto Sie 17, 2004 12:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AleXa


Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica

Status: Offline

WOW :O to fajna instruktorka... radziła bym ja zmienic...
Jak bedziesz zmienial stajnie lub instruktora to powiedz jej jaki bład popełniła...moze wtedy zastanowi sie nad soba... ;]
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”


* * * Espańa Que Bien!! * * *
Post » Wysłany: Wto Sie 17, 2004 12:25 Zobacz profil autora PW Wyślij email
mara » Pią Sie 27, 2004 15:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mara



Dołączył: 09 Sty 2004
Posty: 42
Skąd: Kraków/Londyn

Status: Offline

ha ... okazuje sie ze takie fantastyczne rzeczy sie zdarzaja czesciej..
Ja na pierwszych samodzielnych jazdach po spuszczeniu z lązy mialam ten sam przypadek... Tez mi ktos wytlumaczyl zle i skrecalam na odrót.
Jakze cudownym odkryciem było odkrycie prawdy i nagle olsnienie - koń zaczął skręcać WOW!
Dobrze by było gdyby instruktorzy jednak bardziej przykładali sie do przekazywanej wiedzy i wnikliwie monitorowali poczynania swoich uczniów...
Ja sama w koncu wpadłam no to ze cos robie nie tak i doczytalam w książce jak skrecanie powinno sie oodbywać, bo instruktor tego nie wyłapł, niestety.
Post » Wysłany: Pią Sie 27, 2004 15:23 Zobacz profil autora PW
Micek » Pon Sie 30, 2004 14:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Micek



Dołączył: 25 Sie 2004
Posty: 7


Status: Offline

Mi też się własnie wydawało że coś nie tak ale nie śmiałem podważać słów instruktora... Wyginałem koniowi łeb że trzeszczało mu w karku Uśmiechnięty nogą gniotłem z tyłu a koń jak zaczarowany w druga stronę zasuwał (w drugą stronę)... żal mi tylko konia ...
Post » Wysłany: Pon Sie 30, 2004 14:23 Zobacz profil autora PW
Gość » Pon Wrz 06, 2004 18:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta



Gość






szczerze, skrecanie konia przede wszysktim zaczyna sie od dosiadu tak wiec w skrecaniu uczestniczy cala noga nie tylko 'lydka'. zewnetrzna noga ma ograniczac ruch konia (lydka- okolo 20 cm za popregiem, ale cala noga przylozona), wewnetrzna lydka (nie odstawiac kolana) pulsacyjne dziala na wysokosi 10 cm za popregiem. kon ma byc ustawiony na zewnetrznej wody, wewnetrza wodza dajemy polparade (otwieramy i zamykamy ten magiczny czwarty paluszek)

dodam,ze konie rekreacyjne od ciaglego klepania w siodlo maja problemu z miesniami grzbietu , czesto boli je kregoslup wiec nie am sie co dziwic,ze kon nie slucha samej lydki
Post » Wysłany: Pon Wrz 06, 2004 18:03
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » skręty w koniu

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum