Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Grudzień 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1038 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » West&Natural » Co sądzicie o naturalnych metodach Montego Roberts'a...


Napisz nowy temat
woltyzerka » Czw Paź 20, 2005 14:11   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 773
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline


Ano to też racja Uśmiechnięty
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Czw Paź 20, 2005 14:11 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
buschmenka » Czw Paź 20, 2005 14:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
Tak, metody im może nie pomogą, pytanie tylko co takie osoby chcą w ogóle robić z końmi, bo bez cierpliwości i zaangażowania nawet jeździć się nie nauczą, o budowaniu więzi zaufania i uczenia czegokolwiek konia nie wspominając


Najlepiej ich wszystkich od razu odstrzel.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Czw Paź 20, 2005 14:31 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
woltyzerka » Pią Paź 21, 2005 16:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 773
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Dobra rada busch. Też uważam, że jak nie mają do konia cierpliwości, to po co się za naturalne jeździectwo biorą? Dobrze by było ustanowić sezon na ,,odstrzeliwanie,, takich. Pokręcony i zły Zwykle to ci niecierpliwi potem sprzedają konie z takimi narowami, że proszę siadać. Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Pią Paź 21, 2005 16:07 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
mydziulek » Pią Paź 21, 2005 20:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mydziulek


Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271


Status: Offline

hehe, jak oni nie chcą to my sie wzbogacimy Pokazuje język Śmieje się
Post » Wysłany: Pią Paź 21, 2005 20:21 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Sob Paź 22, 2005 8:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
Dobra rada busch. Też uważam, że jak nie mają do konia cierpliwości, to po co się za naturalne jeździectwo biorą? Dobrze by było ustanowić sezon na ,,odstrzeliwanie,, takich. Pokręcony i zły Zwykle to ci niecierpliwi potem sprzedają konie z takimi narowami, że proszę siadać.


W sumie to była ironia :> . Myślałam, że każdy bardziej empatyczny człowiek ją wyczuje. Nie podzielam twojego zdania, zupełnie się z nim nie zgadzam. Widać, że brak ci zwykłej tolerancji.

Nerwowość, to cecha charakteru. Żeby się jej pozbyć osoba zainteresowana musiałaby się odstrzelić. Ale jeśli ich impulsywność skieruje się się na lepsze (dla konmia i dla niego też)tory, to ta osoba może naprawdę duzo osiągnąć w jeździectwie.

No ale zawsze można się od niej odwrócić traktując jak źródło wszystkich nieszczęść.
Post » Wysłany: Sob Paź 22, 2005 8:48 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Maxima » Nie Paź 23, 2005 14:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maxima


Stajenny
Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 330


Status: Offline

Człowiek nerwowy, nie wiem, czy będzie dobrze współpracował z koniem, jeśli zamiast myśleć, będzie podchodził do tego emocjonalnie, wtedy nie da się WSPÓŁpracować... powstaje konflikt, ale jeśli człowiek jest poprostu bardzo, że tak się wyrażę, żywy, to dla konia bardzo nie mającego zbytnio zapału do pracy, może być bardzo pożyteczny, bo wtedy pobudza i zachęca takiego konia do działania, a jeśli spotkają się dwa "czarne charaktery" tzn. koń wręcz nadpobudliwy i jeździec nerwowy to może nawet dojść do tragedii, no może być jeszcze przypadek, że jeździec potrafi zapanowac nad emocjami, ale również potrafi zachęcić konia do współpracy, no to wtedy, "chwała" mu za to... I aż chce się "bawić"...
Post » Wysłany: Nie Paź 23, 2005 14:53 Zobacz profil autora PW
fanelia » Pią Lis 03, 2006 16:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Bush, nie zamierzam się odstrzelić, mimo ze od roku lecze sie na nerwice, jestem BARDZO nerwowym czlowiekiem, ale przy zwierzetach, dzieciach i facecie jestem chodzącą anielska cierpliwoscia Puszcza oko kazda ceche charakteru mozna czesto znacznie poprawic, wyeliminowac itd, trzeba byc tylko wytrwalym Uśmiechnięty

Taka mala dygresja po przeczytaniu Waszych wszystkich postow - sporo ludzi napisało, że nie wyszło im połączenie itd. Monty wielokrotnie wspominal w swoich ksiazkach i wywiadach, że aby dobrze stosować join-up, trzeba polaczyc sie z ogromna liczba koni, trzeba nabrać wprawy. Człowiek nie umie perfekcyjnie stosowac jezyk equus od zaraz! nawet Monty pisal, ze dopiero po pracy z jeleniami udoskonalił swoje umiejetnosci. Dlatego teksty w stylu "probowalam/em ale mi nie wyszlo" są dla mnie troszke śmieszne - jakby nie wychodzilo po kilkudziesieciu koniach to bym zrozumiala Bardzo wesoły
A co do tego, ze niektore konie nie odczytują "końskiego języka" - tak jak napisała Bush - te konie po prostu wychowaly sie z człowiekiem, prawdopodobnie nie mialy rowiesnikow lub w ogole nie mialy konskiego stada i nie mialy mozliwosci nauczenia się końskiego języka. Tak samo z ludźmi - dzieci z domów dziecka lub sierocińców czesto w ogole nie umieją poradzic sobie z prostymi robotami domowymi (np odkurzaniem, sprzataniem, zmywaniem), bo po prostu nie widzialy jak robią to ich rodzice. Ale to inna bajka Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Lis 03, 2006 16:47 Zobacz profil autora PW
optysia » Sob Lis 04, 2006 17:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline

Ja bardzo lubie matody naturalne! Wiele razy gram ze swoja klaczką w 7 gier i myśle że dzięki nim zaczęłyśmy się lepiej dogadywać. Wogóle przynoszą bardzo fajne skutki.
Jednak nie bardzo zgadzam się z tym że są aż tak bardzo naturalne. Wiele razy obserwując konie w stadzie zauważyłam że one bardzo często stosują agresję aby ustawić danego osobnika niżej w hierarchi. Np. moja klacz konia, który dołączył do stada od razu zaczęła kopać. Kiedy ten chciał uciec i się schować ta zaczęła go gonić i znowu kopać! Oczywiście stosując metody naturalne powinniśmy odrazu zasygnalizować konikowi że jesteśmy silniejsi, szybsi, odważniejsi itp. itd.
Bardzo się cieszę że coraz więcej osób zaczyna stosować matody naturalne Montego i Parella. Bardzo wesoły
pozdrawiam wszystkich koniarzy! Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sob Lis 04, 2006 17:49 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ktosia2 » Czw Lis 23, 2006 16:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ktosia2


Masztalerz
Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 779


Status: Offline

Optysiu, gdybyś lepiej się przyjrzała, to napewno byś zauwarzyła, że Twoja klacz np. najpierw skuliła uszy, naprężyła mięśnie, czy nawet spojrzała wrogo na drugiego konia .
Post » Wysłany: Czw Lis 23, 2006 16:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Ulala » Czw Lis 23, 2006 17:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2495
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Moje autorytety jeździeckie twierdzą, ze naturalne metody większego sensu nie maja. I ze to sposób na kasę.
To tak jak z ubrankami dla psów, przeciętny pies (nawet nagi pies meksykański) może wyjść na dwór w zimę na krótki spacer i nic mu się nieb stanie. Ale przyszła moda na ubieranie psów. Ubranka sporo kosztują, są bez sensu, ale bogate panie kupują je dla swoich pupili. Bo mu będzie lepiej i cieplej.
Tak samo jest z naturalnymi metodami, zaczęłam niedawno o tym czytać i ja prawie wszystko to, co tam mówią już dawno zauważyłam, choć jeżdżę od niedawna. Ja wam radżę przede wszystkim patrzeć i obserwować, wyciągać wnioski. A nie uważać, że jak przeczytacie i zastosujecie jakieś 7 gier to połączycie się z koniem.
Post » Wysłany: Czw Lis 23, 2006 17:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
ktosia2 » Czw Lis 23, 2006 18:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ktosia2


Masztalerz
Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 779


Status: Offline

Oj Ulala nie zgodze się z Tobą!
Po pierwsze nie jest to moda (przynajmniej ja tego tak nie odbieram). Nie porównuj ubranek psów z metodami, które mają na celu zrozumienie zachowań koni.
Próbowałaś kiedy kolwiek 7 gier skoro twierdzisz, że są bez sensu? Jaką masz wiedze na ich temat?
Post » Wysłany: Czw Lis 23, 2006 18:31 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Ulala » Czw Lis 23, 2006 19:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2495
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Sama masz w podpisie cytat, że "Nie ważna jest metoda, ważne jest podejście". Ja uważam, że te metody są bez sensu i mądry jeździec jest w stanie bez problemu nawiązać kontakt z konie bez różnych eksperymentów, kursów, kantarów sznurkowych itd. Teraz jest na to moda, w niektórych stajniach, miastach, tak jak w innych ostrogi. Ze zwierzęciem trzeba przebywać i umieć z nim postępować, żadne metody nie pomogą. bez tego, możecie sobie męczyć konia takimi rzeczami, ale ja nie widzę sensu, bo zamiast tego, możecie np. iść razem na spacer. Lepiej poświęcić czas na kontakt z koniem, niż na wyczytywanie co ktoś wymyślił. I obserwować.
Post » Wysłany: Czw Lis 23, 2006 19:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
ktosia2 » Pią Lis 24, 2006 15:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ktosia2


Masztalerz
Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 779


Status: Offline

Tak, bo najważniejsze jest podejście, co nie oznacza, że ta metoda jest bez sensu! Wręcz przeciwnie pomaga w porozumieniu człowieka i konia.
Z tym w 100% się zgodzę :
"Ze zwierzęciem trzeba przebywać i umieć z nim postępować"
Można iść na spacer i jednocześnie się bawić - przyjemne z pożytecznym (z resztą jak same zabawy, gdy ktoś potrafi się z koniem bawić)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 15:37 ]
P.S. czytanie poszerza wiedzę.
Post » Wysłany: Pią Lis 24, 2006 15:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Hatatitla » Pią Lis 24, 2006 19:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Hatatitla


Adept Jeździecki
Dołączył: 12 Sie 2006
Posty: 61
Skąd: Zabrze Rokitnica

Status: Offline

Ulala Strzałka ja bym tego o ubraniach dla psów nie mówiła. Mój pies, krótkowłosy jamnikopodobny Drops, w tę zimę bez mojego przerobionego golfu nie chciał nawet wyjść na dwór. A jak podczas spaceru mu prowizoryczna skarpeta spadła z 2 łap to stał na tych pozostałych dwóch. To było podczas tych największych mrozów. Także...

Metody... No cóż, Monty'ego faktycznie jest jakby trochę niepełna dla niektórych osób. Gdy już będę miała swojego konia to zamoierzam stosować i Monty'ego i metody Parelliego. A do tego czasu uczyś się, uczyć, uczyć...
Jeżeli jeszcze raz ktoś kompletnie pokręci to, co tu napisałam to obedrę ze skóry choćby przez Internet albo i na żywo!!!!!
Post » Wysłany: Pią Lis 24, 2006 19:56 Zobacz profil autora PW Skype
Ulala » Pią Lis 24, 2006 22:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2495
Skąd: Wrocław

Status: Offline


Cytat
Ulala ja bym tego o ubraniach dla psów nie mówiła. Mój pies, krótkowłosy jamnikopodobny Drops, w tę zimę bez mojego przerobionego golfu nie chciał nawet wyjść na dwór. A jak podczas spaceru mu prowizoryczna skarpeta spadła z 2 łap to stał na tych pozostałych dwóch. To było podczas tych największych mrozów. Także...

Wiesz to jest tak, jak psa ubierasz na jesień lub początki zimy to MUSISZ później go ubierać bo nie miał czasu się zahartować, oczywiście gdy jest -15 stopni to tez nie ma się co zastanawiać ale u nas tak bywa rzadko. Powiem ci, że moje bydle nawet w największy mróz by się nie dało ubrać bo się wstydzi chyba Pokazuje język ... w każdym razie źle się czuje gdy ma na sobie coś.

Co do tych metod. TO ja jestem za nie używania przemocy itd, ale śmieszy mnie cała otoczka wokół tego naturalu.
Post » Wysłany: Pią Lis 24, 2006 22:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Co sądzicie o naturalnych metodach Montego Roberts'a...

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum