Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Październik 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1180 Opinie: 3




Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/viewtopic.php on line 534

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Pogaduszki » Tolerancja a prześladowanie Koniarzy w polskich szkołach...


Napisz nowy temat
woland » Wto Gru 13, 2005 21:55   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline


Momo napisał(a):
Najbardziej mnie irytowało jak uważano, że jazda konna to nie sport, bo to żaden wysiłek "i tylko się siedzi i jedzie jak w trajmwaju"

hehe skad ja to znam-z moim kolega z klasy dyskutowalam na ten temat. on twierdzil wlasnie ze tylko sie "dupe sadza i kaze koniowi jechac, skrecac i zatrzymac-co za problem pociagnac wodza w lewo czy prawo albo kopnac zeby poszedl"-wiec ja go zaprosilam na jazde-powiedzialam ze nawet gratisowo, zeby sie tylko przekonal jak to jest. nie skorzystal z propozycji, ale wiecej juz nic nie mowil.
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
Post » Wysłany: Wto Gru 13, 2005 21:55 Zobacz profil autora PW
nrg » Sro Gru 14, 2005 10:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nrg


Stajenny
Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 380


Status: Offline

Mnie moze nie obrażali swoimi komentarzami, ale jakies głupawe teksty w kierunku moich zamiłowań, dziwne dygresje, porówanania ale z drugiej strony; podziw i szacunek bo wielu ludzi sie boi koni..

co do płci przeciwnej: oto moja historia Uśmiechnięty

nienawidze miasta, w którym niestety teraz musze mieszkac i zawsze, gdy mialam wolna chwile: wsiadalam na rower i gnałam do pobliskiej stadniny koni. Popatrzec na te cudowne czworonogi Uśmiechnięty Bardzo długi okres czasu trwały te moje wyprawy, prawie rok. Za kazdym razem jak wjeżdżałam na teren stadniny: wchodziłam do stajni, ogladałam konie wychodziłam na ujeżdżalnie i patrzyłam, jak szkolą się dorosli i małe dzieciaki... z NIM. Synem właścicielów sradniny : booskim instruktorem z wrednym, ale tak pociągającym wyrazem twarzy: był duzo starszy ode mnie i wydawał sie byc wtedy dla mnie nieosiągalny jak gwiazdy Uśmiechnięty namówiłam wiec moja kolezanke, zeby poszła tam na jazde i powiedziala mi, jaki On jest. Nakłamałyśmy, że kolezanka jezdzi już z 5 lat i dali jej konia dla bardziej "zaawansowanych". Ja stałam obok barierki i obserwowałam Łukasza Uśmiechnięty Kumpela pocałowała ziemie ponad 3 razy w ciągu 45 minut, ale przeżyła. Ona fakt faktem: siedziala kilka razy w siodle, ale to nie było jeżdżenie. Kiedyś też pamiętam, przełamałam sie i chciałam nawiązać z Łukasze, jakiś dialog i tak się wygłupiłam, ze przez baaardzo długi okres czasu sie tam nie pokazywałam ;p I na poczatku tego roku znow zaczęłam robic serie wyjazdów na Kaszczorek i tam wyhaczył mnie znajomy mojego wujka, KTÓREGO JA WCALE NIE ZNAŁAM, a jak później okazało sie, prezes Torunskiego Klubu Jazdy Konnej. Zaproponował mi, że bede jezdzic jego konie do tegorocznych mistrzostw amatorów. Ze mialam wtedy duzo czasu to zgodzilam sie. i jezdzilam tam jakis czas, gdy w koncu Łukasz, który tak naprawde okazałsie byc Michałem (nie wiem, skad wytrzasnęłam ze on ma na imie Łukasz ;p) zaprosił mnie na jazde w teren Uśmiechnięty i tak juz sobie jestesmy razem Uśmiechnięty
zawsze z wiatrem..
Post » Wysłany: Sro Gru 14, 2005 10:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email
nrg » Sro Gru 14, 2005 10:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nrg


Stajenny
Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 380


Status: Offline

peyuhaa napisał(a):
[..] z NIM. Synem właścicielów sradniny : booskim instruktorem z wrednym, ale tak pociągającym wyrazem twarzy [..]


Śmieje się Śmieje się Śmieje się Śmieje się Śmieje się Śmieje się Śmieje się Śmieje się Śmieje się
zawsze z wiatrem..
Post » Wysłany: Sro Gru 14, 2005 10:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Gość » Sro Gru 14, 2005 14:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość





ja nigdy nie mialam problemow wrecz przeciwnie pytaja sie jak tam sie maja moje koniki.czasem zartyjemy sobie ale dla mnie to tez jest smieszne. duzo osob chce jezdzic ze mna ;] super nie ma co ogolnie unas w klasie jest lajcik ;] wiec nie narzekam i nigdy nie bylam w jakikolwiek sposob dyskryminowana wrezc przeciwnie. ludzi oceniaja cie tak jakim jestes a nie to czy jezdzisz na koniach czy nie. jesli cie lubie to nie beda zartowac...



/aniiia/
Post » Wysłany: Sro Gru 14, 2005 14:59
amnestria » Czw Gru 15, 2005 18:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

amnestria



Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 46
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Ja także nie spotkałam się z żadnymi nieprzyjemnościami. Wręcz przeciwnie - wszyscy mi zazdroszczą tego, że mam pasję. No może niekoniecznie lubią wysłuchiwać historii stajennych... Bardzo wesoły więc staram się ich nie zadręczać. Pamiętam jednak, że jak byłam w podstawówce (wtedy jeszcze nie jeździłam) to wiele osób dokuczało pewnej dziewczynie, która jeździła konno. Śmiali się np. z tego, że będzie miała krzywe nogi, że konie cuchną Zły lub bardzo szalony itp.
Co do tego zapachu moja "koleżanka" powiedziała mi raz, że była kiedyś w stajni i dla niej konie śmierdzą i ona nie może tego wytrzymać. Zatrzęsło mną, więc wypaliłam "no cóż ty dla nich też nie pachniesz fiołkami!". Od tego czasu raczej unika rozmów ze mną Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Czw Gru 15, 2005 18:58 Zobacz profil autora PW
Kampari » Czw Gru 15, 2005 20:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kampari


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Paź 2005
Posty: 140
Skąd: Wrocław

Status: Offline

aniiiia napisał(a):
ja nigdy nie mialam problemow wrecz przeciwnie pytaja sie jak tam sie maja moje koniki.


Ja ma tak samo, tyle że czasem padają porównania w moją stronę typu hmm.... zboczonego. Ale jestem dużym hmm... idolem w klasie i troche moich kumpli zostało nieuleczalnie chorymi qńsimi fanatykami (mam na kącie 3 koleżanki które nauczyłam jeździć i jeżdżą nieustannie przez już 2-3 lata, ale koledzy jak koledzy wybierają się do stajni bardziej ze względu na mnie niż na konie Zdziwiony ).

Ale wiecie, autor tego tematu to chłopak a mało facetów jeździ bo sądzą że (cytuję) "ej weź ja se na pałe usiąde!" podczas anglezowania rzecz jasna. no cóż.

ale wiecz co Gościu nie przejmuj sie. to jak mówisz nowa klasa i nowe osoby mają zwykle przerąbane,i nie tylko faceci. w tym roku doszła do nas koleżanka, 100% spox cool i wogle, ale jak chłopacy się do niej dobrali to nie ma rady. ostatnio chcieli w szatni napaść na nią w 7 rozebrać czy coś w tym stylu a następnie opluć i pobić (ale to już 3) na szczęście odwiodłam ich od tej myśli i nie pytajcie jak to zrobiłam.

Także wiesz że to normalne. Ale jak zrobisz jakiś bezinteresowny gest dla nich np. napiszesz za nich sprawdzian (waląc swoją ocenę), albo dasz im fajki czy browary, to powinni się odczepić a może nawet ocenić cię że jesteś ich ziom itp.
Post » Wysłany: Czw Gru 15, 2005 20:58 Zobacz profil autora PW Skype Tlen
aniiia » Pią Gru 16, 2005 14:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniiia


Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525


Status: Offline

eee...to raczej nie jest zbyt dobry pomysl..bo potem moga go szantazowac..czy jakis inne pomysly...wazne zeby byl fajny Puszcza oko i zeby nie zwracal uwazgi na dogryzki...ja sie smieje z kumplami i kumpelami czesto...i oni z checia chca jezdzic....ale duzo z nich sie boi:) hehe...nawewt robilam wyklad na wychowawczej na temat jazdy konnej Puszcza oko bo mnie pani prof. prosila i jak wcyhodzilam na sreode to brawa dostalam i na dod wszycy sluchali hehe...
Post » Wysłany: Pią Gru 16, 2005 14:02 Zobacz profil autora PW
Qlka » Pią Gru 16, 2005 14:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Qlka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lis 2005
Posty: 133
Skąd: Kraków

Status: Offline

aniiia napisał(a):
i na dod wszycy sluchali
Niesamowite:P Ja się nigdy z czymś takim nie spotkałam Śmieje się Śmieje się Koń stworzon ku bieganiu, jak ptak ku lataniu.
Post » Wysłany: Pią Gru 16, 2005 14:11 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Siurek » Pią Gru 16, 2005 15:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4009
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Hmm.. ja mam czasami takie smiechy chichy... taki przykład:
Lekcja polskiego. pierwsza w nowej szkole ( gim.) i każdy się przedstawia i w ,ogóle swoje zainsteresowania itp.
ja mówie że jazda konna... a na to chłopacy w śmiech...;/ wiecie o co chodzi. dzieciaki nie rozwinięte... ale w sumie czego się spodziewać po pierwszej gim.??? a teraz się już nie przejmje uwagami. Wszyscy raczej mowią że fajnie i w ogóle...
Post » Wysłany: Pią Gru 16, 2005 15:02 Zobacz profil autora PW
Gniada__ » Sro Gru 21, 2005 17:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gniada__


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 157
Skąd: okolica Warszawy

Status: Offline

Ja sie nie spotkalam z takim czyms..albo poprostu nie pamietam Puszcza oko W szkole podstawowej miałam o całe szczeście 2 koleżanki ,ktore jezdzily , potem jedna odeszla i została druga z , ktora do tej pory mam kontakt . Teraz gimnazjum ...poznalam tez dwie dziewczyny co jezdza konno i nadal sie z nimi przyjaznie choc to juz ostatni rok z nimi , nei wiem jak to bedzie w liceum. Co do chłopakow bo mnie jedno zastanawia ..czemu oni sa zazdrosni o konia ? bo np.wiecej czasu poswiecamy koniu niz im ? Puszcza oko Śmieje się to troche śmieszne..
Post » Wysłany: Sro Gru 21, 2005 17:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Pasja » Sro Gru 21, 2005 18:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

Oczywiście, że się spotkałam z takimi przejawami głupoty.
Są to przede wszystkim młodi ludzie, jeśli można ich tak nazwać, którzy są odważni, kiedy przebywaja w grupie, osobno inaczej śpiewają.
Nie mam pojęcia dlaczego tak się zachowują, przeciesz tym niczego nie dowiodą.
Jeździectwo to wspaniały sport, a oni, gdyby wiedzieli o nim coś więcej niż tylko to co na obrazkach inaczej by mówili.
Post » Wysłany: Sro Gru 21, 2005 18:48 Zobacz profil autora PW
IKA » Sro Gru 21, 2005 19:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

IKA


Koniuszy
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 507


Status: Offline

Gdyby nie ten temat ja bym chyba niewiedziala ze taki problem istnieje...To chyba dobrze Uśmiechnięty
Ale tak na serio to ci ktorzy obrazaja osoby jezdzace sa po prostu tepymi cieniasami bo nie sztuka siedziec w fotelu przed telewizorem, a jazda konna jak przeciez sami wiemy to ogromny wysilek i poswiecenie(wlasnie wrocilam z jazdy nogi wchodza mi do tylka wszystko mnie boli bo trzy razy glebnelam ale ogolnie jest ok Uśmiechnięty)
Post » Wysłany: Sro Gru 21, 2005 19:11 Zobacz profil autora PW
happinka » Sro Gru 21, 2005 21:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

happinka



Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 37


Status: Offline

Ja tam się z nieprzyjemnościami nie spotkałam całe sczęście. Wszyscy się mnie zawsze pytają jak tam "moje" koniki. To miłe bardzo Bardzo wesoły Tylko mój facet chyba jest trochę zazdrosny, bo marudzi że za dużo czasu konie mi pochłąniają, no i że nie mogę skakać bo to niebezpieczne i on się nie zgadza Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Sro Gru 21, 2005 21:58 Zobacz profil autora PW
Natusia » Nie Lip 16, 2006 23:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Natusia



Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 23


Status: Offline

Eh ja z powodu koni nie miałam nigdy żadnych nieprzyjemności, a wrecz odwrotnie Uśmiechnięty Każdy, gdy dowiaduje sie jakie jest moje hobby, reaguje pozytywnie. Jasne, że spotykam sie z żartami dotyczącymi koni, ale to jest w sumie śmieszne i śmieje się z resztą. Jednak spotkałam się z tym, że chłopaki jeżdżacy konno są traktowani nieco inaczej Zdziwiony Padają opinie, że żaden normalny chłopak nie jeździ, bo koniki to sport dla dziewczynek Zdziwiony Dla mnie to jest dosyć dziwne, ale niektórzy postrzegaja to inaczej Zdziwiony
Post » Wysłany: Nie Lip 16, 2006 23:47 Zobacz profil autora PW
westmanka » Pon Lip 17, 2006 10:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

westmanka


Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 699
Skąd: Nowy Targ

Status: Offline


Ja też się z nieprzyjemnościami nie spotkałam, nawet jeśli ktoś jest zdziwony, że kocham konie toleruje to, gdyż ludzie przecież są różni, mają różne pasje i to właśnie jest najfajniejsze. Gdybyśmy byli jednakowi, byłoby przecież nudno. Nie przejmuj się tak mówić mogą tylko ludzie, którzy nie mają własnej pasji i zazdroszczą innym tego, że udało im się znaleźć coś, co kochają. Trzymaj się Wykrzyknienie Pozdrawiam.
Post » Wysłany: Pon Lip 17, 2006 10:17 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Pogaduszki » Tolerancja a prześladowanie Koniarzy w polskich szkołach...

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum