Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Sierpień 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 996 Opinie: 3




Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/viewtopic.php on line 689

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/edit_reason.php on line 131

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/edit_reason.php on line 132

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Jazda Konna » Koncentracja u młodego konia


Napisz nowy temat
Gość Koncentracja u młodego konia » Wto Maj 31, 2005 18:37   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość






witam.
trafiło mi się takie niesforne stworzonko do oswojenia...wałaszek- ma 7 lat, ale dzięki skutecznemu rozpieszczaniu przez włascicieli zachowuje się jak paskudnie rozwydrzony 3 latek.....teraz wszyscy się go boją-bo poleciało kilka gleb (chłopak ma niezłe baranowe patenty opanowane) i przestano na niego wiadać...pod opieką mam go od ponad tygodnia - zapewniam regularny ruch i wszytsko jest fajnie...dopóki mały szkodnik nie idzie sam na jazde - a na dodatek ja od niego wymagam odrobiny skupienia na mojejj skromnej osobie...konik dostaje wtedy furii, momentalnie jest ugotowany i można zapomnieć o robocie....hm....tak sobie myśle, że jak tylko okazja pozwoli to będe go brała samego.....tylko musze miec dużo cierpliowści by chłopaka nie prowokować do ataków furii.....i tu proszę o pomoc...
.... tak sobie myśle że dobrze zrobiłyby nam zabawy z ziemi...tylko że nie mam o tym zielonego pojęcia.. HELP HELP HELP )
...A jakie zabawy pod siodłem? bo konik troszkę się skoncetrował i pomyślał.... i co najwazniejsze rozluźnił........

Dakarella zmodyfikował(a) ten post z powodu: 
Post » Wysłany: Wto Maj 31, 2005 18:37
Visenna » Wto Maj 31, 2005 19:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Na pewno byloby dobrze go przed jazda porzadnie wylonzowac, ale tak porzadnie. Kon zmeczony to kon ktory ma mniejsza chec na glupoty. Nie wiem co on dokladnie robi pod siodlem nie tak? Bo jesli np ponosi, to dobrze jest w momencie kryzysowym wjezdzac na wolte i probowac zwalniac konia na wolcie. Jesli strzela z zadu i robi to naprawde zlosliwie (tj. wykluczylismy ze robi tak bo chce sie pozbyc jezdzca z grzbietu bo go cos boli) to obawiam sie ze przy kazdej probie trzeba by mu niestety wlac i po kazdej glebie natychmiast wsiadac i znow ukarac, bo kon recydywista ktory nauczyl sie ze zrzuci jezdzca i odprowadza go do stajni to najgorsze co moze byc. Trzeba do tego niestety dobrego (bardzo!) jezdzca ktory dobrze sie trzyma w siodle, ale zakladam ze skoro zwrocono sie do Ciebie o pomoc to jezdzisz dobrze. Jesli zas kon staje deba to jedyna metoda jest po prostu nauczenie sie wyczuwania momentu kiedy on zamierza to zrobic i jechanie go caly czas mocno do przodu. Kon ktory jest w ruchu nie moze stanac deba, musi sie w tym celu zatrzymac.
To tyle co moge powiedziec nie widzac Waszego przypadku i nie wiedzac co go dokladnie powoduje. Jezeli rzeczywiscie kon szaleje bo mu na to pozwalano, to jest recydywista i bez kar sie nie obejdzie. Mam nadzieje ze odezwie sie jakis specjalista od Natural Horseman ship, bo rzeczywiscie nauczenie konia szacunku do czlowieka z ziemi bylo by tu wrecz wskazane.
Aha, i jak zwykle polece jazde z dobrym trenerem, tacy potrafia sobie radzic z takimi problemami. A jezdzac samemu warto ustawic sobie cavaletti na klus, na galop, po kole, na prostym, na roznych wysokosciach, cwiczyc ustepowania, lopatki - tak zeby kon sie nie nudzil, a unikac jak ognia jezdzenia dlugo jednym chodem (czyli czeste przejscia), bo kon zaczyna sie nudzic wtedy i przychodza mu do glowy rozne rzeczy dziwne.
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Maj 31, 2005 19:00 Zobacz profil autora PW Wyślij email
carmina » Wto Maj 31, 2005 21:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Cytat
Na pewno byloby dobrze go przed jazda porzadnie wylonzowac, ale tak porzadnie


owszem, pomaga to na uspokojenie konia i zniechęcenie do szaleństw, ale kompletnie nie pomoże na skupieniu... jeżeli koń ma sie skupić na treningu, powinien być odpowiednio rozprężony (nie chodzi tu o 10 minut bezskładnego stępa) i przede wszystkim ćwiczenia muszą być urozmaicone, żeby zwierz się nie znudził... dołaczać cavaletti, koziołki, niech patrzy pod nogi a nie kombinuje co robić, w ten sposób zacznie dostrzegac że czegoś od niego wymagasz..

a praca z ziemi, to tak jak Visenna powiedziała, zachęcam do naturalizmu...
Post » Wysłany: Wto Maj 31, 2005 21:51 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Sro Cze 01, 2005 8:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

a ja popieram Viss bo ona sie zna:P

PS: Carminko masz sliczny avatarek,czy to Twoj konis?jak tak to na fotoforum czekamy na zdjecia:)
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sro Cze 01, 2005 8:01 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Visenna » Sro Cze 01, 2005 14:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
popieram Viss bo ona sie zna

bez przesady, to co ja napisalam to mozna w kazdej ksiazce o koniach wyczytac..Uśmiechnięty
Cytat
owszem, pomaga to na uspokojenie konia i zniechęcenie do szaleństw, ale kompletnie nie pomoże na skupieniu...

No ale jesli by go lonzowac na wypinaczach? Wtedy chyba by sie skupil...
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Cze 01, 2005 14:15 Zobacz profil autora PW Wyślij email
carmina » Sro Cze 01, 2005 18:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

heh...wypinacze jako droga do skupienia..?! hmm..jak dla mnie to nie metoda - wypinacze, w odpowiedni sposób i w odpowiednim czasie użyte mogą pomóc, ale raczej nie na "skupianie się", poza tym ja jakoś nigdy nie czułam potrzeby ich używać i generalnie jestem sceptyczna co do ich użycia... trzeba pamiętać, że trzeba je stopniowo podpinać i nie na długi czas, na regulacji wewn. i zewn. wypinacza, żeby koń mógł się odpowiednio wygiąc itd...

Bunny - mam nadzieję że za kilka dni już tak, na pewno się pochwalę jak go w końcu kupię.. Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Sro Cze 01, 2005 18:34 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Sro Cze 01, 2005 19:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

ja wyznaje teorie ze kon nie zrzuca, to po prostu jeździec jest kiepski i spada:P polecam aby "zatrudnic"do konia jakiegos jezdzca,aby tamten go nie zrzucił
i tak własciwie (moze to off top ale co tam:P)to jak dla mnie jezdziec powinien miec to "cos"ze rózne gadżety pomocnicze staja sie zbedne, znam jednego takiego człowieka,nie było na niego konia,jest najlepszy,teraz juz w podeszłym wieku,ale słyszałam ze trafił na strasznego konia ale nic go nie mogło zrzucic miał taka technike no i kon wiedział co on chce zrobic.ale ten kon był tak ostry ze siodło saie popruło i spadło,ale on trzymał sie i gdyby nie siodło to by wytzymałUśmiechnięty ten człowiek jest chyba juz moim guru:P nie jakies naturalne metody Parelliego, tylko własnie ten skromny człowiek który kochał konie,miał to cos i był<jest>najlepszy.

przemówiłam:P
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sro Cze 01, 2005 19:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
carmina » Sro Cze 01, 2005 19:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

siodło się popruło...?? chyba raczej popręg....
Post » Wysłany: Sro Cze 01, 2005 19:19 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Cze 01, 2005 20:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

no moze same wypinacze nie "skupiaja" konia, ale pomagaja mu w tym w pewnym stopniu, bo ograniczaja mu zadzieranie glowy i rozgladanie sie, chodzilo mi o skupienie w sensie ze wypiety kon bedzie mial mniejsze pole do buntu, uciekania z kola lonzy czy innych numerow, no moze z tym skupieniem zle sie wyrazilam. Ja mam teraz 4-letnia kobylke ktora musze loznzowac na patencie z racji tego ze to mlody kon ktory ma byc wdrazany do pracy ujezdzeniowej, wiec zwykle za nim na nia wsiade lonzuje ja na wypieciu jakies 15- 20 min...i na gumkach (gumowym chambonie) wogole nie pracowala na lonzy, a odkad zakladam jej wypinacze kon pracuje az milo popatrzec, widac ze jakos lepiej je przyjela.

Ps. o tym ze trzeba je podpinac, o czasie i regulacjach to akurat wiem i stosuje.

Cytat
ze siodło saie popruło

tez jestem zdania ze to musial byc popreg? Uśmiechnięty
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Cze 01, 2005 20:01 Zobacz profil autora PW Wyślij email
bunny666 » Sro Cze 01, 2005 20:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

no własnie słyszałam ze tybinki czy jakas inna czesc siodła,ja tego nie weidziałam,ale wierze,bo mimo ze człowiek ma teraz ponad 60 lat nie spotkał nigdy konia który by z nim wygrał,moze dlatego ze nie walczył z zadnym:P trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sro Cze 01, 2005 20:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
woland » Nie Cze 05, 2005 21:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

co do wypinaczy to z nimi tez ostroznie, nie nalezy ich traktowac jak lek na wszystko. spotkalam sie z konmi rozkojarzonymi itp, ktore bardzo ostro reagowaly na wypinacze(nawet na delikatnie napiete);cofanie, wspinanie, siadanie na zadzie, lacznie z wywrotkami. sprawdzony jest natomiast kontakt z koniem poza jazda np na pastwisku, w boxie; potem koniowi bedzie latwiej zaufac i rozluznic sie wczasie jazdy.-mnie ten sposob jeszcze ni zawiodl.
Post » Wysłany: Nie Cze 05, 2005 21:42 Zobacz profil autora PW
gio » Nie Cze 05, 2005 23:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

gio



Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 7


Status: Offline

zgadzam sie z woland ze z wypinaczami trzeba ostroznie. Ale z troche innych wzgledow.
Niedoswiadczona osoba czesto myli "skupienie" z usztywnieniem. kon niby idzie rowno i glowe ustawia (i nie rozglada sie na boki), ale tak naprawde nie pracuje prawidlowo. zeby lonza nie byla oganianiem, tylko praca, to zaangazowac trzeba zad - ustawienie glowy jest juz sprawa, ktora mozna sie zajac pozniej. jesli kon nie pracowal przy gumkach, to raczej na wypinaczach tym bardziej nie zacznie.
Post » Wysłany: Nie Cze 05, 2005 23:28 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Cze 06, 2005 9:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
jesli kon nie pracowal przy gumkach, to raczej na wypinaczach tym bardziej nie zacznie.


No brawo znawco, udalo Ci sie mnie rozbawic...rzuce tekstem met, ktory mi sie bardzo spodobal: biust mi opadl jak to przeczytalam...chyba musisz przyjrzec sie jeszcze parunastu koniom i nabrac wiecej doswiadczenia...Wybacz, ale wiem czym sie rozni zwieszanie glowy przez konia od rozluznienia. Akurat niektore (zauwaz-nie napisalam:wszystkie) mlode konie na gumkach uczy sie tylko miec glowe w dole ( podpowiem Ci ze stare powiedzenie koniarzy mowi, ze nie nauczysz konia sie zbierac, jesli najpierw nie pozwolisz mu wyjsc z glowa w dol)...a ta moja klacz juz to umie. A wogole fajnie ze sie wypowiadasz takimi stwierdzeniami wogole nie znajac tego konia.. zapewniam Cie ze wlasnie na wypinaczach kobyla zaczela pracowac, a dla utwierdzenia Cie w tym powiem jeszcze ze zamiane gum na wypinacze podpowiedzial mi trener (olimpijczyk z monachium - chyba sie zna na tym co robi, nie? )
Cytat
co do wypinaczy to z nimi tez ostroznie, nie nalezy ich traktowac jak lek na wszystko. spotkalam sie z konmi rozkojarzonymi itp, ktore bardzo ostro reagowaly na wypinacze(nawet na delikatnie napiete);cofanie, wspinanie, siadanie na zadzie, lacznie z wywrotkami.

Hmm, to chyba logiczne ze jesli sie widzi ze kon zle przyjmuje taki patent, to sie go w tym dalej nie meczy tylko proboje czegos innego...trzeba byc kompletnym betonem zeby zmuszac konia do chodzenia w patencie jesli on ma do niego awersje...
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Cze 06, 2005 9:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
carmina » Pon Cze 06, 2005 18:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

owszem Visenna, wszystko co mówisz jest piękne i ładne, łącznie z Twoim trenere olimpijczykiem z Monachium, ale...

Cytat
trzeba byc kompletnym betonem zeby zmuszac konia do chodzenia w patencie jesli on ma do niego awersje


ale jest się jeszcze większym betonem, przerzucając się tylko na coraz mocniejsze patenty, gdy poprzednio nic nie działało, nieprawdaż...??

Zły lub bardzo szalony
Post » Wysłany: Pon Cze 06, 2005 18:29 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Cze 06, 2005 18:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline


Cytat
ale jest się jeszcze większym betonem, przerzucając się tylko na coraz mocniejsze patenty, gdy poprzednio nic nie działało, nieprawdaż...??

Nie. Nieprawdaz, bo nie rozumiem o co Ci biega?
Wnosze ze chodzi Ci o to ze "moja" kobyla zle pracowala na gumach wiec wzielam ja na wypinacze? Otoz ona po prostu zwieszala glowe i nic poza tym, a nie stawala, cofala czy cos w tym stylu. Chodzila na gumach bardzo grzecznie, ona wogole jest grzecznym koniem.
Jesli nie o to Ci chodzilo, to ja juz nie wiem o co i czekam na wyjasnienia.... zwlaszcza tego evila na koncu nie rozumiem, bo gdzie ja napisalam ze trzeba sie przerzucac na coraz mocniejsze patenty jesli cos nie dziala?
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Cze 06, 2005 18:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Koncentracja u młodego konia

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum