| Autor |
Wiadomość |
xPatryk

Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4 Posty: 2457
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 16:47
Palenie papierosów na koniu (sic!) - szczyt szczytów?
|

|
|
Witam,
no właśnie...
u nas w stajni pojawiły się ostatnio 2 amazonki, które co każdą jazdę widzę z papierosem w ręku (ustach) siedzące na swoich koniach...
Po prostu mnie zamurowało... A i uwagi im się nie da zwrócić, bo oczywiście wszystko co robią jest dobre i wspaniałe...
czy spotkaliście się już z takim przypadkiem?
co o tym sądzicie ?
Pozdrawiam
Patryk
|
|
|
____________
|
|
|
|
 |
Iska

Koniuszy
Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 530
Skąd: Piszczac/Lublin
Status: Offline
|
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 16:57
|
  
|
|
Szczyt glupoty!!!
I zaden instruktor na to nie reaguje?
Ja nie pale, nie lubie gdy pali sie przy mnie ( tak jak ta lepsza czesc naszego spoleczenstwa) nie nawidze tego zapachu. A konie maja jeszcze lepszy wech od ludzi wiec jak one musza sie meczyc
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Marciocha


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1449
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 17:09
|
  
|
|
|
Zgadzam się z Iską...Nienawidzę papierosów,a jak ktoś pali przy mnie i przy koniach to aż mi głupio zwrócić uwagę,wiec siedzę cicho...Ale osobiście tego niepopieram!!! fu!
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
carmina


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1 Posty: 934
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 17:19
|
  
|
|
a co instruktor ma do gadania jak siedzisz na własnym koniu..??!! możemy tylko ubolewać nad aspektem estetycznym takiego zachowania... mi sie osobiście to nie podoba, jak pierwszy raz coś takiego zobaczyłam to mnie zamurowało ale teraz już się przyzwyczajam... jestem osobą niepalącą ale nawet gdybym paliła nie robiłabym tego nigdy z siodła,lub przy koniu, stajni etc (ogień w stajni!!!!) - myślę, że niektórzy palacze też rozumieją ten problem i potrafią się powstrzymać od papierosa na koniu
wszystko to kwestia naszego wewnętrznego poczucia estetyki..my to "czujemy", że palenie do jazdy konnej NIE PASUJE, ale niektórzy nie mają z tym takich dylematów..
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
xPatryk

Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4 Posty: 2457
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
|
|
|
 |
Iska

Koniuszy
Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 530
Skąd: Piszczac/Lublin
Status: Offline
|
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 17:36
|
  
|
|
@xPatryk: masz racje nie pomyslalam o tym . A jak ten popiol spadnie na konia on moze zaczac a raczje na 100% zacznie szalec i jka taki palacz spadnie to czyja to bedzie wina? Konia!! bo sie biedylek zycal jak go cos bolec zaczelo, zamiast stac spokojnie
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
aniadolittle


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2445
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 17:43
|
  
|
|
hmm ,no wiec wydaje mi sie ze to tylko i wylacznie kwestia kultury osobistej...i prawdziwej milosci do zwierzat.bo ja rozumiem ze jak ktos jest palaczem to nie radzi sobie za bardzo z tym nalogiem,ale nie musi tego robic na koniu!!!! za kudly te dwie i do blota z nimi !!!!
ja bym moze im zdj zrobila i poslala na jakas str z dopiskiem czego nie robic na koniu,
no i niestety dzieci ,ale zwracanie uwagi poteguje chec dowodnienia ze i tak bedzie sie robic co mi sie podoba,wiec Patryk nie rob tego,tobie nic do tego,przykro mi to mowic... ich konie, ich wlasnosc...smutna prawda ,ale prawda.
jedyne co mozna to moze ze znajomymi jakos komentowac,ale nie w trakcie ich jazdy...albo poprosci wlasciciela stajni o wprowadzenie zakazu palenia na terenie stajni i dookola niej ze wzgledow bezpieczenstwa..ja bym to wymusila bo jednak jest sie co zapalic na terenie....a siano pewnie w stani lezy...no i wasze konie tez tam sa
|
|
|
____________ Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
|
|
|
 |
carmina


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1 Posty: 934
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
|
|
|
 |
aniadolittle


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2445
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 18:10
|
  
|
|
hej,ale mozna oparzyc konia,mnie na przyklad oparzyla niedawno kolezanka przez przypadek a teraz mi sie babrze.wiec moze z popiolem to nieprawda,ale fakt faktem ze kon moze szalec jak sie go poparzy,zwlaszcza ze jest sie w ruchu i nie da sie przewidziec kolejnego kroku konia....
|
|
|
____________ Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
|
|
|
 |
Kadin

Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 4
Status: Offline
|
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 19:21
|
  
|
|
palenie samo w sobie jest chore a na koniu to dopiero trzeba mieć nie pokolei w głowie!!!!!!! ale w końcu przykład idzie z góry... ja znam strażniczki miejskie, które palą jadąc na koniach i to jeszcze byłych koniach wyścigowych!!!!!!!!
CHORE!!!!!!!!
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
aniadolittle


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2445
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 19:37
|
  
|
|
no tak ,ale w tym swiecie jest wiele paranoi i ironii ciezko sie nie zgodzic ze palenie jest wstretnym nalogiem,ja go nie lubie,nie pale i nie lubie jak sie to robi przy mnie,ale nie moge zabronic palenia innym jesli tego chca,chociaz podoba mi sie pomysl z innych krajow do wyznaczania miejsc palenia i tak jak w japonii chyba zakaz ogolny!!!! to mi sie podoba,ale polska zyje z palenia i glupoty palaczy
|
|
|
____________ Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
|
|
|
 |
Rozi

Stajenny
Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 307
Skąd: jelenia góra
Status: Offline
|
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 23:51
|
  
|
|
ja też nie cierpię papierosów, jeszcze mi ise nie zdarzyło widziec kogoś z papierosem na koniu no, tylko mój instruktor czasem na kuligach (i tylko kuligach) czasem pali, ale to raczej jak jedziemy na dłużej (a i tak mnie to wnerwia )
no najbardziej to mnie wkurza jak ktoś jadąc na koniu gada przez telefon albo pisze smsy.... to juz przegięcie... no ale cóż
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
xPatryk

Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4 Posty: 2457
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 23:59
|
  
|
|
no to chyba pozostanie jedynie przekonac wlasciciela do wprowadzenia zakazu palenia w stajni ;/
>>no najbardziej to mnie wkurza jak ktoś jadąc na koniu gada przez telefon albo pisze smsy.... to juz przegięcie...
@Rozi: a co bys powiedziala jak ktos siedzi na koniu z laptopem albo palmtopem ?
;p
|
|
|
____________
|
|
|
|
 |
Trinity

Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 708
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
|
|
|
 |
aniadolittle


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2445
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
Wysłany: Sro Cze 29, 2005 9:27
|
  
|
|
ooo a mi sie pomysl z laptopem podoba... moglabym co prawda miec klopoty z koncentracja,bo jako blondynka nie moge robic zbyyt wielu rzeczy na raz ale tak serio,to moge zrozumiec uzywanie komorki,mam ja zawsze ze soba jak jade w teren,ael nei uzywam jej,a jesli ktos zadzwoni no to na pewno odbiore dzwoncie teraz 070088833 a niepozalujecie
zakaz na pewno da sie zalatwic,bo na tym wlascicielowi stajni powinno zalezec,to jest takze w jego interesie...
|
|
|
____________ Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
|
|
|
 |