Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Grudzień 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1038 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Porady » na muchy


Napisz nowy temat
aniadolittle » Wto Lip 19, 2005 23:22   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline


hmm...nie wiem czemu czosnek nie dziala.ale wiem tez jedno ze gzy potrafia byc zdesperowane i fakt ze ciezko z nimi bywa....
jedyne co to nie jezdzic jak jest ich wiele..i smarowac czym sie da...zawsze to jakas szansa ze moze mniej ich bedzie....
jak sie spoci to wlasnie czosnek powinien dzialac....ale moge sie jeszcze popytac znajomych ze stajni,moze maja jakis inny spoosb;)
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Wto Lip 19, 2005 23:22 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Trinity » Sro Lip 20, 2005 0:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trinity


Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław

Status: Offline

ja jeszcze w poprzedniej stajni w zeszłe lato dawałam czosnek ale taki świerzy - teraz daję w proszku no i odkąd pamiętam on odstraszał komary itp, ale na gzy nie działał... Ani u mojego konia ani u konia koleżanki (razem dawałyśmy czosnek)... ludzie koniom zgotowali taki los...
Post » Wysłany: Sro Lip 20, 2005 0:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Visenna » Sro Lip 20, 2005 8:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
nie zostawia sladów i brud sie nie przykleja potem??

ojej, nie wiem czy zel nie zostawia sladow, ja uzywalam mleczka. A poza tym nawet jesliby sie brud przyklejal, to co z tego? Na drugi dzien czyscisz konia i masz z glowy, przeciez nawet zel po nocy zaschnie i da sie sczyscic jak zwykla zaklejka. Zreszta nie mazesz koniowi calej np. szyi tym, tylko robisz takie smugi pojedyncze palcem, albo plamy, jak wolisz. Ja nie mialam problemu zeby mi kon, nawet tak posmarowany na padok, wracal obklejony blotem czy cos podobnego.
Cytat
nie wiem czemu czosnek nie dziala.ale wiem tez jedno ze gzy potrafia byc zdesperowane i fakt ze ciezko z nimi bywa....

wiesz co, moze on i dziala, ale zdecydowanie za slabo... jak juz pisalam Pinio ma taka chyba masc, a moze wydziela jakas inna chemie, ze muchy go potwornie atakuja. Nikt mi nigdy nie wierzy jak mowie ze nie jade w teren bo go zywcem zra, kazdy mowi ze przesadzam...ale jak tylko Pionek sie spoci w terenie to zawsze kazdy sam mi proponuje powrot, bo na nim sie nie da jechac dalej...ostatnio kolezanka jechala na Prizie, a my z Piniem sie oganialismy jak wsciekli (bo i mnie przy okazji gryza)...i kolezanka mowi: "jak to mozliwe ze Ciebie gryza, na mnie jeszcze nigdy w zyciu ani jedna mucha nie siadla". No to kazalam jej wsiasc na Pionka...hehe, galopem do domu wracala a stepowala konia na ujezdzalni, robale ja pociely gorzej niz mnie. Ostatnio na lace nas tak napadly, ze Pionek dostal normalnej paniki, nie chcial przestac klusowac i zagalopowywal. Uspokoil sie dopiero miedzy domami gdzie slepakow juz nie bylo. Ja naprawde nie wiem juz co robic, przeciez ten kon raz w tygodniu MUSI isc w teren...Smutny
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Lip 20, 2005 8:15 Zobacz profil autora PW Wyślij email
aniadolittle » Sro Lip 20, 2005 13:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

znam ten bol,Astek jest tej samej masci co Pionio:) wiec nie wiem czy to ma jakies znaczenie,ale z drugiej str to straszny alergik,wie mnie teraz juz pokrzywka nie straszy;)...szkoda ze sie wasze konie i moj na pewno tez mecza..a muszyska sa wstretne
w stajni to mozna jeszcze latwo wyeliminowac...sa srofdki,ale na zew nie ma na te gnidy sposobu
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Sro Lip 20, 2005 13:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
woland » Sro Lip 20, 2005 16:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

a sa jeszcze ludkowie, ktorzy jak widza ze siada taki giez na koniu to zamiast ubic krwiopijce to go delikatnie zganiaja lub zrzucaja, bo "on tez chce zyc...." Zły lub bardzo szalony
Post » Wysłany: Sro Lip 20, 2005 16:58 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Lip 20, 2005 19:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
lub zrzucaja, bo "on tez chce zyc...

gwarantuje Ci ze gdyby taki giez gryzl tego delikwenta a nie konia, to nie byly by wtedy litosci nad biednym owadzikiem...wstretne dwulicowce... Zły lub bardzo szalony
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Lip 20, 2005 19:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email
bunny666 » Sro Lip 20, 2005 19:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

dzis nas w tereniuku zaatakowały potwory,tylko zesmy zabijały non stop Smutny

moja Lusie cos użarło na pysiu i krewka jej poleciała SmutnySmutnySmutny musze wypróbowac ten sposób z psikadłem bo nas kiesyś zjedzą w terenie Smutny
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sro Lip 20, 2005 19:41 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
woland » Sro Lip 20, 2005 19:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

ja zauwazylam ze wieczorkiem tak ok 21-22godz na polach i łąkach w ogole nie ma tych malych messerschmidtów i wówczas bardzo przyjemnie się jezdzi.
Post » Wysłany: Sro Lip 20, 2005 19:46 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Lip 20, 2005 19:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
tak ok 21-22godz

ee, o tej porze to moj jest dawno po kolacji, a ja mam tak zakodowane ze po kolacji to laba i odpoczynek... nie lubie brac koni na jazde po kolacji, to tak jakby mnie wyciagneli z wyra o polnocy i kazali sie uczyc matmy Bardzo wesoły
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Lip 20, 2005 19:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
woland » Sro Lip 20, 2005 20:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

ale jesli caly dzien sie konik obijal na pastwisku bo czekam na wieczór żeby muchi nas nie zżarrły, a od razu po kolacji to nie lecimy, bo dostaje konis o 19:00, to wydaje mi sie ze nie jest to jeszcze zbrodnia przeciwko rodzajowi konskiemu, nie? Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Lip 20, 2005 20:08 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Lip 20, 2005 20:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Moj tez dostajnie o 19. Jezeli kon jest przyzwyczajony i czesto pracuje po kolacji (np bo wlasniciel konczy prace o 1Cool to pewnie ze nie, ale moj np nigdy nie chodzil po kolacji i tu mi sie wydaje ze bylaby juz zbrodnia, gdyby nagle musial Uśmiechnięty Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Lip 20, 2005 20:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Cathycash » Pią Lip 22, 2005 16:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cathycash



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 35


Status: Offline

a ja najczęściej jeżdzę rano. Około godziny 7.00.

Much, ślepaków a w szczególności komarów nie ma WOGÓLE Puszcza oko

wieczorami zaczynają swoje krwawe łowy, a rankiem śpią Puszcza oko

proponuję krócej wylegiwać się w łóżkach Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pią Lip 22, 2005 16:18 Zobacz profil autora PW
Trinity » Pią Lip 22, 2005 16:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trinity


Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław

Status: Offline

heh... fajnie by jeszcze było gdybym do stajni nie miała 40km... w tedy pewnie jeździłabym wcześniej... Zdziwiony ludzie koniom zgotowali taki los...
Post » Wysłany: Pią Lip 22, 2005 16:31 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Cathycash » Pią Lip 22, 2005 16:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cathycash



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 35


Status: Offline

no to już jest jakaś przeszkoda Puszcza oko

ja do mojej klaczy mam 150km jeżdzę w każdy weekend i wolne dni i wtedy mamy cały czas dla siebie Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pią Lip 22, 2005 16:36 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Pon Lip 25, 2005 20:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline


Boziu,Cathycash,to gdzie Ty 3masz tego konika?I jak się nazywa?I czy coś trenujecie?Opowiedz coś o klaczce Uśmiechnięty
Pozdrawiam Uśmiechnięty
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Pon Lip 25, 2005 20:08 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » na muchy

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum