Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Sierpień 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1161 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » RPG » Kryształy czasu


Napisz nowy temat
Morwa Kryształy czasu » Sro Paź 15, 2008 19:37   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 629


Status: Offline

Dobra, zaczynamy, bo widziałam ze straszycie mnie już dziewicami, długimi członkami i kaczyńskim.
Nie zniose tego dłużej. Ogólnie to wszystko sie tak przedłuża, bo wasz wspaniały MG najprawdopodobniej dogorywa ostatnich chwil życia na tym ziemskim padole w ciepłym łożu. Czyli skrótowo chora jestem.

Na początku, jak juz było zaznaczone, dla każdego świata sesja będzie prowadzona osobno. Mam nadzieje ze jakimś cudem uda mi sie z tym zmierzyć Przewraca oczyma

A więc: <fanfary czy co to tam wam pasuje w związku z podniosłością chwili>
Kraina kryształu Ciemnozielonego ( o ile pamiętam ostatecznie tylko Siurek)-Wczesne średniowiecze, akcja rozgrywa sie w skandynawii.

' Noc była jakoby niespokojna. Wyczuwało sie to szczególnie przekraczając granice lasu, w którym nastrój podniecenia ogarniał wszystko, od drobnych stworzeń lesnych, które niecierpliwie strzygły uszami, po drzewa szepczące niespokojnie o jakiejś niezwykłej tajemnicy.
Ludzie, nie mając tak mocno wyostrzonego instynktu jak ogół lasu, przyjmowali narastające wyczekiwanie jako na zapowiedź czegoś złego. Dzieci spały niespokojnie, dręczone koszmarami, w których mityczne stworzenia stawały sie rzeczywistością namacalna tak, jak nigdy dotąd.
Pozamykane okiennice jęczały cicho pod naporem szalonego dziś wiatru.
Ludnosć była przerażona. "To Ragnarok!" Było co jakiś czas słychać rozpaczliwe szeptanie, lub wręcz cichy, spazmatyczny okrzyk. Bo nikt Nie miał odwagi krzyczeć.
Ale Ty nigdy nie byłaś przesądna. Właściwie wybrałaś sie do osady tylko po pare świec, i nie ukrywajmy, cudownego bimbru Twojego przyjaciela. Toteż mimo ostrzeżeń innych, śmiało ruszyłaś w droge powrotną-w końcu niedługo miało świtać, A Ty o poranku musisz być już w swej chacie gdzieś w gąszczu lasu.
Ruszyłaś więc w drogę, mocniej jednak niz zwykle ściaskając rękojeść miecza. Po niecałych dwóch godzinach dostrzegłaś światło, którego w lesuie być nie powinno.'

Kryształ szary-współczesnosć-Toledo i Busch:


Dzień był szary, jak zwykle. Wyjrzałaś za okno, i jęknęłaś cicho. Pada. To nie był idealny dzień na zawiąywanie ważnych umów. Szybko ubrałaś się, i ruszyłaś w kierunku pracy. Korek. Jak zwykle.
Nerwowo zapaliłąś wcześniej zawiniętego skręta. Nagle ktoś, komu najwyraźniej spieszyło sie jeszcze bardziej, niz Tobie, zajechał Ci maske.

Dźwięk budzika stanowczo zbyt surowo wybudził Cie z dopiero, zdawałoby sie, rozpoczetego snu. Z pewnym ociąganiem, ale świadomością obowiązku 'cholernej pracy' wyskoczyłeś z łóżka. Godzina 7;45, to nie jest dobra pora na wstawanie do pracy rozpoczynającej sie o 8;30. Robiąc wszystko w jak największym pośpiechu, wybiegłeś z mieszkania. Po chwili wróciłeś sie po klucze, i, jsxcze raz-po parasol. Na drodze, tak jak zawsze, gdy wybitnie Ci sie spieszyło, był korek. Złorzecząc, próbowałeś sie jakoś z tego wyplątać. Wymijając, zajechałeś droge jakiejś kobiecie, powodując małą stłuczkę.

Kryształ czarny-Kraina fantastyczna. Agusia i hmjrbu.
'Słońce skłaniające sie ku zachodowi było niczym wabik przyciągający ludzi, nie-ludzi, oraz wszystkie inne stworzenia umiące docenić różnorodnosć trunków karczmy pod skromnym, odrobine chyboczącym sie na wietzre szyldzie 'U Józefa' jak ćmy do lapmy. Teraz, po zachodzie słońca, wszysty mieszkańcy Erethii, którzy mieli dość siły i ochoty, a także odpowiednio pełną sakiewke-bo nie ukrywajmy-Józef cenił swoje usługi wysoko, głosząc ogólną tolerancję gatunkową,plus wszystkie usługi zgodne z zapotrzebowaniem, sporymi grupami udawały się na kufel tego czy tamtego trunku. Była to też doskonała okazja do upicia siebie, współtowarzyszy, bijatyk a takze przedyskutowania sytuacji politycznej w kraju.
"sargh!! Nie! Dość tego!' -darł sie jakiś wściekły krasnolud, który, aby dodać powagi swojej osobie, stanął na krześle. -Ten plugawy książe, niech go orki chędożą, każe nam sie wyprawiać za auraglor, tam czeka nas raugh, śmierć, towarzysze!!' -Brodacz zachwiał sie niepewnie na krzesle, próbując przyjąć dumną poze.
No tak. Każdy, od niziołka po wilkołaki, wiedział, ze Erethia przeżywała ostatnio silny kryzys. Wojna toczona z Norothin, królestwem za morza, toczyłą się niepzrerywanie już kilka lat,i sytuacja królestwa z dnia na dzień stwała sie trudniejsza. Ludzie nie bali sie o tym mówić odkąd zaginął król-wszysty podejrzewali o zdradę jego bratanka, który od razu pzrejął tron.

Von Krolock - siadasz w najciemniejszym kącie sali, i zamawiasz 'szklanke tego co zwykle'. Cieszysz sie samotnościa, raczej nikt nie ma ochoty ani odwagi przysiąść sie do rozpoznawalnego wampira. Z nieukrywaną ciekawością rozgladasz sie po sali, łowiąc oczami co po ładniejszych dziewczętach.. Ehm, te młode, rumiane buzie. Z dużo mniejszym zainteresowaniem przysłuchujesz sie dyskusji-problemy w kraju były, będą, a i tak wszystko będzie podobne. Twoje kilkuwieczne spostrzeżenie, ot co. Nagle zauważasz wchodzącą do karczmy elfke. Samotną. Uśmiechasz sie lekko.. kolacja?

Lothiell- Udajesz sie do karczmy, w oczekiwaniu na posłańca, mającego dostarczyć Ci ważną wiadomość. Nie trzeba sie było mieszać w to całe zamieszanie w kraju. Wzrokiem omotasz sale, ale nie znajdując tam znanej już sobie postaci, próbujesz wyłapać wolne miejsce. Niestety takowego, o tej porze, również nie znajdujesz.

Kryształ czerwony-przyszłość - Domi i Ita

Dzień wprost wymarzony na zakupy. Ciekawe kto dzisiaj wymyślał pogode, i jak to możliwe, ze miał taki dobry humor?
pojazdy śmigające po niebie, i kolorowe fluoresencje unoszące sie nad ziemią wprawiały Cie dziś w nawet dobry nastrój.
Gracjo, wyciągnęłaś z kieszeni maleńkie jak zapałka urządzenie, które pod wpływem dotyku szybko zamieniło się w telefon.
Skontaktowałaś sie z swoją znajomą-Muffloną, starając się wyciągnąć ją na zakupy
Musiałaś kupić coś babci, obchodzącej niedługo swoje okrągłe 150 lat (ah te pastylki długowiecznosci) i postanawiasz wyciągnąć ją do starszej części miasta, tam, gdzie można dostać pare niezłych antyków.

Mufflona-W czasie pracy dzwoni Twoja znajoma z propozycją wypadu na zakupy. Zgadzasz sie?


Ostatnio zmieniony przez Morwa dnia Czw Paź 16, 2008 15:03, w całości zmieniany 1 raz
..I tylko pędzić przed siebie do tchu utraty, bez celu, bez strachu, ścigając sie z wiatrem w poszukiwaniu wolności..
Post » Wysłany: Sro Paź 15, 2008 19:37 Zobacz profil autora PW
Siurek » Sro Paź 15, 2008 20:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4009
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Podchodzę trochę bliżej, bimber i świece zostawiam w dziupli drzewa, które często służy mi za skrytkę. Ściskam rękojeść miecza. Czy światło jest naturalne, na przykład pochodzące od ogniska, czy jakieś dziwne? Czy mogę coś dostrzec, podchodząc bliżej źródła światła?
Post » Wysłany: Sro Paź 15, 2008 20:35 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Sro Paź 15, 2008 21:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Zatrzymuję się z piskiem opon starając się jak najmniej trzasnąć tego grata przede mną. Zjeżdżam na pobocze, gaszę skręta w popielniczce i wpycham sobie go do kieszeni.
Gaszę silnik, zaciągam ręczny i wysiadam z samochodu. Zamierzam pogadać sobie z tym jegomościem.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sro Paź 15, 2008 21:38 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Toledo » Czw Paź 16, 2008 22:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Toledo


Koniuszy
Dołączył: 19 Lis 2004
Posty: 485
Skąd: Otwock k/Wawy

Status: Offline

Rozglądam się przez chwilę i stwierdzam że ucieczka z prędkością 10 km/h nie byłaby ani skuteczna, ani widowiskowa. Nieco uradowany z faktu że teraz nie tylko ja mam zepsuty dzień. Zjeżdżam na pobocze, odczepiam od pęka kluczy przy stacyjne ten potrzebny do zamykania samochodu. Nie gaszę silnika, kto wie czy by potem odpalił... Ręcznego nie zaciągam, w tym samochodzie nie ma czegoś takiego. No może kiedyś było, z dziesięć lat temu...Wysiadam, zamykam za sobą drzwi i nie spoglądając na następne już uszkodzenia zderzaka, zmierzam w kierunku mojej "ofiary". Wygląda na to że ma dużo do powiedzenia, pozwalam więc jej zacząć rozmowę. Przed nami znowu Komarów! | Ej bracie, znów zęby zatnij. | Dwie szarże los nam rozbił, | Pójdziemy do ostatniej.
Post » Wysłany: Czw Paź 16, 2008 22:55 Zobacz profil autora PW Wyślij email
buschmenka » Czw Paź 16, 2008 23:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

-Mam nadzieję, że ma pan AC, ten samochód jest nowy, a pana złom tak go pięknie udekorował, że będę musiała oddać do blacharza i lakiernika. Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Czw Paź 16, 2008 23:30 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Morwa » Pią Paź 17, 2008 14:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 629


Status: Offline

Siurek- światło nie jest naturalne, nie jest to również światło świecy ni lampy. Dodatkowo drga, jak gdyby nie było pewne swojego blasku. Podchodząc blizej nie dostrzegasz nic, czego nie dostrzegłabyś przy naturalnym świetle księżyca. Źródło światła jest już w zasięgu twojej dłoni. ..I tylko pędzić przed siebie do tchu utraty, bez celu, bez strachu, ścigając sie z wiatrem w poszukiwaniu wolności..
Post » Wysłany: Pią Paź 17, 2008 14:05 Zobacz profil autora PW
hmjrbu » Pią Paź 17, 2008 14:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

hmjrbu


Stajenny
Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 368


Status: Offline

Podchodzę do karczmarza i pytam "Witaj, czy nie było tu może osoby poszukująca kogoś takiego jak ja?" Staję przy ladzie zamawiam coś do picia rozglądam się jeszcze po karczmie i skupiam wzrok głównie na wejściu.
Post » Wysłany: Pią Paź 17, 2008 14:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Morwa » Pią Paź 17, 2008 14:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 629


Status: Offline

Karczmarz, nieco otyły syn Józefa, wykrzywia swoją pulchną gębę w wybrakowanym uśmiechu. Widać po nim, że nie służy tu jedynie do nalewania trunków, ale również do 'pokojowego zażegnywania bójek'.
"-Nie ślicznotko, ale trza ślepcem być.. jeśliś jednak sama na ten wieczór..'
-mówi nalewajac Ci trunku, intensywnie przy tym wpatrując Ci się za dekold.
Drzwiami co jakiś czas wchodzą ludzie, dosiadając się do wcześniej zajętych stolików. Posłańca, z którym miałaś się tu spotkać, wciąż nie ma.
..I tylko pędzić przed siebie do tchu utraty, bez celu, bez strachu, ścigając sie z wiatrem w poszukiwaniu wolności..
Post » Wysłany: Pią Paź 17, 2008 14:53 Zobacz profil autora PW
hmjrbu » Pią Paź 17, 2008 15:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

hmjrbu


Stajenny
Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 368


Status: Offline

Popijam w spokoju trunek i czekam cierpliwie na posłańca.
Post » Wysłany: Pią Paź 17, 2008 15:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email
agusia_77 » Pią Paź 17, 2008 18:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 16 Cze 2007
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2163


Status: Offline

Kolacja, a potem? .... - uśmiecham się szatańsko.
-Wyjdziemy? - pytam towarzyszkę.
Post » Wysłany: Pią Paź 17, 2008 18:24 Zobacz profil autora PW
hmjrbu » Pią Paź 17, 2008 18:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

hmjrbu


Stajenny
Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 368


Status: Offline

Spoglądam nieufnie na nieznajomego i jeszcze raz na drzwi. Zirytowana tłokiem, smrodem grubych upitych krasnoludów i hałasem zgadazm sie.
- Dobrze możemy wyjść ale nie oddalajmy się zbytnio od karczmy ponieważ czekam na kogoś ważnego.
Post » Wysłany: Pią Paź 17, 2008 18:45 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Siurek » Pią Paź 17, 2008 19:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4009
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

'Raz się żyje!' myślę, po czym 'dotykam' światła. Co się dzieje?
Post » Wysłany: Pią Paź 17, 2008 19:16 Zobacz profil autora PW
Italianka » Pią Paź 17, 2008 19:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3151
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

-Gracaja?!No,dobra,dobra.Pójdę z Tobą na te zakupy,tylko za jakieś półgodzinki.Jeszcze muszę chwilę z tym zgredem starym posiedzieć.
Do zobaczenia.


Z rozkoszą zerkam na słoneczny poranek i z nachmurzoną miną wracam do klienta.


Mufi,mów mi Mufi. Pokazuje język
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Pią Paź 17, 2008 19:43 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
agusia_77 » Pią Paź 17, 2008 21:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 16 Cze 2007
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2163


Status: Offline

Wychodzimy przed gospodę.
Jak wygląda bezpośrednia okolica? Szukam miejsca w którym mógłbym się spokojnie pożywić. Nią. Na uboczu, najlepiej ocienionego.
Jest coś?
Post » Wysłany: Pią Paź 17, 2008 21:38 Zobacz profil autora PW
DomixD » Sob Paź 18, 2008 11:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

DomixD


Stajenny
Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 302
Skąd: Dębica

Status: Offline


Mufi Dzięki, że się zgodziłaś. Za pół godziny będę u Ciebie Puszcza oko

Do zobaczenia!
Pomóżcie!!
http://www.qnwortal.com/forum,temat,9886&highlight=
Post » Wysłany: Sob Paź 18, 2008 11:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » RPG » Kryształy czasu
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 60 angelhorse 106897 Pią Mar 08, 2019 3:25
20190308yuanyuan Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 94080 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 338424 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 81816 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 58302 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum