Litaratura
Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Październik 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1013 Opinie: 3



Artykuły i niusy
W serwisie opublikowano 12 artykułów.

Język koni - Język ludzi. Porozumienie jest możliwe.

» Przegląd prasy » Litaratura

Recenzje książek Isabelle von Neumann-Cosel jest instruktorką i sędziną Niemieckiego Związku Jeździeckiego, dziennikarką i autorką książek. Mieszka w pobliżu Mannheim wraz z trzema córkami, które także są zafascynowane końmi. Od wielu lat pracuje nie tylko ze swoimi końmi, ale także uczy jazdy konnej. Gdy nie jest zajęta pisaniem artykułów, książek i scenariuszy filmowych na temat koni i jazdy konnej, przeznaczonych dla jeźdźców w każdym wieku, zajmuje się krytyką teatralną o balecie i tańcu współczesnym.
01-06-2013, Paweł Ryszkowski | skomentuj | więcej »


Nos do przodu

» Przegląd prasy » Litaratura

Szkolenie Konia „Nos do przodu” to dzieło Gerda Heuschmanna- doktora weterynarii z wielkim sercem i ponad dwudziestoletnią praktyką, który leczy, wykłada, pisze książki oraz dyskutuje z największymi autorytetami o jeździe konnej bez bólu. Mężczyzna ten przemawia w imieniu wszystkich koni niewłaściwie jeżdżonych, trenowanych i  użytkowanych. Główna bohaterka książki - Luise Foris przechodząc przez kolejne rozdziały pokazuje czytelnikom jak konie i kuce mogą trzymać nos do przodu.
29-06-2012, Paweł Ryszkowski | 1 komentarz | więcej »


Notatnik Mistrza M. Roberta - recenzja

» Czytelnicy piszą » Litaratura

Recenzje książek Wielu z was zapewne niejednokrotnie zastanawiało się, która książka opisująca tajniki jeździectwa będzie w pełni spełniała wasze oczekiwania. Czy język, jakim posługuje się autor, w prosty i czytelny sposób pozwoli zrozumieć przekaz jego dzieła, czyli to co jest dla nas najważniejsze. Czy będzie to tylko zbiorowisko pustych słów opisujących sprawy czysto teoretyczne, nie mające odzwierciedlenia w rzeczywistej, codziennej pracy z koniem czy też podręcznik, do którego będziecie z radością sięgać każdego dnia w poszukiwaniu odpowiedzi na coraz to nowsze nurtujące was pytania. Ja również błądziłem i miałem wiele niejasności, dopóki na mojej drodze nie pojawił się "Notatnik Mistrza" autorstwa Michel'a Robert'a.
09-04-2012, Paweł Ryszkowski | skomentuj | więcej »


Ostatni, tegoroczny numer ''Hodowcy i Jeźdźca'' już w sprzedaży.

» Niusy » Litaratura

Podlaski Związek Jeździecki Od października do grudnia br. na rynku branżowych wydawnictw obecny jest ostatni tegoroczny numer kwartalnika „Hodowca i Jeździec”, w nim m.in. szeroko omówiona problematyka Mistrzostw Polski Młodych Koni, zainicjowany wątek współpracy hodowli ze sportem na rzecz wyzwań olimpijskich, zamknięcie sezonu wyścigowego, 180 lat SO Sieraków, biegi Św. Huberta w malarstwie, historia związku hodowców, rehabilitacja polem magnetycznym oraz bogate wieści z regionów.
25-11-2009, PZJ | skomentuj | więcej »


Podstawowe Szkolenie Młodego Konia, Klimke

» Reklama » Litaratura

Recenzje książek Podstawowe Szkolenie Młodego Konia - jest to bogato ilustrowana książka, napisana przez niemieckich specjalistów w  dziedzinie jeździectwa - nieżyjącego już Reinera Klimke oraz jego córkę - Ingrid Klimke - oboje odnoszących sukcesy na skalę międzynarodową, do których można zaliczyć medale zdobyte na Igrzyskach Olimpijskich. Celem autorów było przekazanie własnych doświadczeń w jasnej i zrozumiałej formie, przydatnej zarówno dla młodych jeźdźców jak i hodowców i szkoleniowców.
28-07-2009, Marta Jankowska | skomentuj | więcej »


Przygody Broszki - rozdziały VIII - X

» Periodyki » Litaratura

Broszka, Dublerka, Słoneczna Dziewczyna Filip przekonał mnie, że to bezpodstawne obawy.  - Przecież nikt jej nie gonił – powtarzał do znudzenia. – Może masz rację – poddałam się w końcu sile jego perswazji. – Jestem przewrażliwiona, za dużo o tym wszystkim myślę. Tylko zepsułam nastrój. – Nie ty, aniołku. Sam jestem sobie winien. Dziewczyna się czegoś przestraszyła, a ja zareagowałem tak, że i ty niepotrzebnie się zlękłaś. Ta jej niby-ucieczka to jeszcze nic takiego. Ty się boisz pająków, a ona może myszy? Niewykluczone, że po prostu przypomniała sobie o włączonym żelazku.
25-04-2009, Ewa Bagłaj | skomentuj | więcej »


Przygody Broszki - rozdziały VI i VII

» Periodyki » Litaratura

Broszka, Dublerka, Słoneczna Dziewczyna

Bez uzgadniania wiedzieliśmy, że jedziemy do Kostomłotów. Po raz pierwszy zupełnie bez entuzjazmu. Kradzież Lolity nie przygnębiła nas tak, jak wiadomość, że prawdopodobnie trafiła na rzeź. Ktoś musiał powiedzieć o tym Wujkowi, a razem będzie nam łatwiej.

Zastaliśmy go przy lonżowaniu ogiera. Koń posłusznie biegał po okręgu, lecz spoglądał gniewnie i czatował na odpowiednią chwilę, aby skorzystać z nieuwagi prześladowcy i zgnieść go kopytami. Nudziły go te codzienne treningi. Wujek miał na nie więcej czasu, odkąd zaczął nocować w domu dla letników. Rozważał nawet przeprowadzkę na stałe. Pilnował koni.


01-02-2009, Ewa Bagłaj | skomentuj | więcej »


Przygody Broszki - rozdział V

» Periodyki » Litaratura

Broszka, Dublerka, Słoneczna Dziewczyna Umówiłam się na środę. To jedyny dzień, kiedy babcia może mnie wyręczyć. Dobrze się składa, bo w środy odbywa się w Piszczacu targ rolny, na którym sprzedaje się i skupuje zwierzęta gospodarskie. Może złodziej przyprowadzi tu swoją zdobycz? Mało prawdopodobne, bo jak mawia Józio, któremu w przekręcaniu przysłów nikt nie dorówna: nadzieja umiera w człowieku ostatnio. Jeśli nawet klaczy nie będzie, nic nie stracę, odwiedzając targowisko. Kto wie, czy nie usłyszę od stałych bywalców czegoś, co pomoże mi wpaść na trop gniadej ulubienicy Wujka? Zawsze powtarzał, że gdyby przyparto go do muru i kazano wybierać, to pozbyłby się jej na samym końcu, po wszystkich innych koniach. Tymczasem los spłatał mu brzydkiego figla, zabierając ją pierwszą. Pożyczając, poprawiłam się niezwłocznie.
18-01-2009, Ewa Bagłaj | skomentuj | więcej »


Przygody Broszki - rozdział IV

» Periodyki » Litaratura

Broszka, Dublerka, Słoneczna Dziewczyna

Rozdział czwarty

Obiecałam sobie, że rozwiążę tę zagadkę i znajdę konia. Ci nieznani sprawcy na pewno nie zabili Lolity, jeśli tak im na niej zależało. A skoro żyje, to teoretycznie można ją znaleźć. Ba, tylko że wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie.

Ledwie postanowiłam zrobić, co w mojej mocy, aby pomóc Wujkowi, a tu jak na złość ciotka Bronka podrzuca mi swoją córeczkę. Ze dwa tygodnie mam z głowy. Będę siedzieć w domu i pilnować dziecka. W dodatku góra musi przyjść do Mahometa, czyli właśnie wysiadłam w smętnym nastroju na dworcu kolejowym w  Białej Podlaskiej.


19-12-2008, Ewa Bagłaj | 1 komentarz | więcej »


Przygody Broszki - rozdział III

» Periodyki » Litaratura

Broszka, Dublerka, Słoneczna Dziewczyna

Rozdział trzeci

W domu wydedukowałam jeszcze, że skoro tego Chińczyka znalazłam akurat tam, musiał prowadzić konia w stronę domu Świrusa. Pewnie zamierzał skręcić jeszcze przed jego podwórzem. A właściwie przed polanką, na której wypasał on konie. Oczywiście Chińczyk nie poszedł dalej tą ścieżką, bo wróciłby nią przez las do ośrodka. Raczej chciał dotrzeć wąskim, leśnym przesmykiem do następnej polanki, pokonać ją na skróty i przez młodnik przedrzeć się na szeroką kamienistą drogę.


13-12-2008, Ewa Bagłaj | skomentuj | więcej »