Klacz - Ideał macierzyństwa
Data: 20-01-2009
Temat: Źrebaki - Hodowla (1)


W świecie zwierząt instynkt macierzyński przejawia się co najmniej odrobinę lepiej niż u człowieka. Brzmi to dziwnie i zapewne wielu przeciwników oburzyłoby się na sama myśl o takim porównaniu. Ale prawda jest taka, że możemy się jeszcze od nich wiele nauczyć, czego doskonałym przykładem są właśnie konie. Cierpliwość, poświęcenie i przywiązanie do małego źrebięcia – to tylko niektóre cechy, które wyróżniają dany gatunek na tle innych. Takie typowe cechy dobrej matki - można by rzec ideału.

Pierwsze godziny życia

Klacz posiada doskonały instynkt rodzicielski. Dzięki niemu wie jak postępować ze źrebięciem. Już w chwili narodzin obserwujemy pomiędzy nimi silną więź emocjonalną.

Zaskakująca jest wiedza klaczy na temat pielęgnacji swojego dziecka. Otóż zaraz po porodzie dostarcza mu ciepła i pobudza krążenie, liżąc jego sierść. Za pomocą tych prostych zabiegów jest w stanie zapamiętać jego zapach, co w przypadku rozstania pozwoli na obopólne rozpoznanie. Malec niedługo po urodzeniu potrafi wstać i utrzymać się na własnych nogach. To bardzo ważna umiejętność zakorzeniona genetycznie wśród dzikich koni, które na wolności musiały dość szybko nauczyć się sztuki przetrwania. Bez tego ich egzystencja mogła być poważnie zagrożona.

Waleczna klacz

Matka jak tylko może broni swoje dziecko przed każdym niebezpieczeństwem. Osłania je własnym ciałem, tak aby w razie ataku nie odniosło ono żadnych obrażeń. Jest w tym wypadku bezwzględna. Nie pozwoli nikomu skrzywdzić źrebaka. Będzie agresywnie kopać, gryźć, bronić do upadłego. Nie brak jej odwagi w tym co robi. Kto miał okazję zaobserwować doskonale wie jaka wtedy potrafi być matka. Czy to nie czyni jej doskonałą opiekunką?

Etap samodzielności

Kilka miesięcy po urodzeniu źrebak jest już bardziej samodzielny i energiczny: biega po pastwisku z innymi końmi, poświęca czas na zabawę… i psoty. Stale jednak czuwa nad nim kochająca istota, która bacznie obserwuje postępy wychowawcze i w razie zbyt negatywnego zachowania potrafi być stanowcza i ukarać za niedozwolony wybryk. Klacz musi nauczyć małego posłuszeństwa i szacunku dla innych koni a także respektowania hierarchii w stadzie, tak aby oszczędzić mu w przyszłości przykrych doświadczeń. Dzięki nienagannej postawie macierzyńskiej pierwszy element wychowania jest wykonany znakomicie, reszta zależy już od człowieka…







Wydrukowano z serwisu Jeździeckiego Centrum Informacyjnego
Adres artykułu http://www.qnwortal.com/artykul_1511